Wieczorna podróż 33-letniego kierowcy mazdy zakończyła się w przydrożnym rowie w Kostowie. Mężczyzna stracił panowanie nad pojazdem, uderzając w bariery ochronne. Jak ustalili policjanci, kierowca miał prawie 0,5 promila alkoholu we krwi, nie posiadał prawa jazdy, a samochód nie był dopuszczony do ruchu.
W piątkowy wieczór, około godziny 21:00, funkcjonariusze z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Kluczborku zostali wezwani do zdarzenia drogowego na drodze krajowej nr 11 w Kostowie. 33-letni obywatel Kolumbii, kierując mazdą, nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze, co doprowadziło do utraty kontroli nad pojazdem. Samochód uderzył w bariery ochronne, a następnie wpadł do rowu.
Policjanci przeprowadzili badanie alkomatem, które wykazało prawie 0,5 promila alkoholu w organizmie kierowcy. Dalsze czynności wykazały, iż mężczyzna nie miał uprawnień do prowadzenia pojazdów, a samochód, którym się poruszał, nie był dopuszczony do ruchu. W pojeździe znajdowało się jeszcze dwóch pasażerów, również obywateli Kolumbii. Na szczęście nikt nie odniósł poważnych obrażeń. Pojazd został odholowany na parking strzeżony, a 33-latek zatrzymany. Teraz grozi mu kara grzywny oraz zakaz prowadzenia pojazdów, a o jego dalszym losie zadecyduje sąd.
red
źródło: KPP Kluczbork













