Wozy pod chmurką, brak ciepłej wody. Warunki OSP Białołęka

remiza.com.pl 14 godzin temu

Najmłodsza jednostka OSP w stolicy – OSP Białołęka trzyma wozy pod chmurką, a w pomieszczeniu, w którym się przebierają nie ma ciepłej wody.

Ochotnicza Straż Pożarna na Białołęce jest jedną z pięciu aktywnych jednostek OSP w Warszawie. W ubiegłym roku interweniowała 86 razy i była drugą najbardziej wyjazdową jednostką wśród OSP spoza KSRG.

Strażacy nie posiadają własnej remizy, na co dzień stacjonują na terenie kompleksu przy ulicy Dorodnej. Niestety warunki nie pozwalają na garażowanie samochodów i przez cały rok stoją one na placu. Warunki strażaków poruszyło Radio Eska.

To jest dosyć ciężka sytuacja, bo samochody nie są gotowe do natychmiastowego wyjazdu. W warunkach, kiedy na zewnątrz jest temperatura minusowa, nie ma na nich wody. Dodatkowo utrudnione są jakiekolwiek prace remontowe przy tych samochodach, czy też czyszczenie ich albo węży, które wracają mokre. Możemy je wysuszyć jedynie w pomieszczeniu, w którym się przebieramy – przekazał w rozmowie z Radiem Eska prezes Adrian Klejc.

W przypadku wyjazdu strażacy muszą znaleźć hydrant i zatankować samochody.

O profilaktyce nowotworowej w przypadku OSP Białołęka nie ma mowy. W pomieszczeniach z których korzystają nie ma możliwości utworzenia stref czysta i brudna. Do tego nie ma ciepłej wody. Po akcji suszą węże w sali, w której się przebierają.

Jest jednak światełko w tunelu. Dzięki wsparciu kilku radnych w Wieloletnim Planie Finansowym dla dzielnicy Białołęka udało się zabezpieczyć 700 tysięcy złotych na budowę remizy. O szczegóły Radio Eska zapytało w dzielnicy Białołęka.

Mamy zabezpieczoną działkę na budowę OSP. Jest to działka przy ul. Przykoszarowej. Aktualnie jesteśmy na etapie planowania studium wykonalności dla tej działki, czyli w jaki sposób najlepiej pomieścić ten budynek na danym terenie – przekazała rozgłośni rzeczniczka dzielnicy Katarzyna Wiejowska. Poza remizą urzędnicy chcą tam wybudować magazyny, miejsca schronienia. Data ewentualnej budowy nie jest znana.

Na wyposażeniu OSP Białołęka znajduje średni samochód ratowniczo – gaśniczy Renault Midlum z 2005 roku, ciężki Jelcz z 1977 roku i operacyjny Ford.

Idź do oryginalnego materiału