We francuskim Caen kierowca wjechał w pieszych. Zmarły co najmniej dwie osoby, a dziewięć zostało rannych. Sprawcą zdarzenia był mężczyzna pochodzenia rosyjskiego. Tamtejsze służby informują, iż nie zakładają ataku terrorystycznego, ale podkreślają jednocześnie, iż śledztwo dopiero się zaczęło.
Wjechał w pieszych na przystanku. Dwie osoby nie żyją, dziewięć rannych

W Caen na północy Francji w środowy wieczór ok. godziny 22:15 kierowca wjechał w pieszych w pobliżu przystanku autobusowego niedaleko dworca kolejowego. Serwis francuskiej telewizji BFM TV podaje, iż w wyniku zdarzenia nie żyją dwie osoby, a dziewięć jest rannych.
Wjechał w ludzi na przystanku. Sprawcą jest Rosjanin
Kierowca uciekł z miejsca zdarzenia. Służby zatrzymały go 20 km dalej, w portowym mieście Ouistreham. Sprawcą okazał się 26-letni mężczyzna pochodzenia rosyjskiego. Prefekt departamentu Calvados David Claviere powiedział, jak podaje za agencją AFP serwis France24, iż nie znajduje się on na listach służb wywiadowczych. Wcześniej był karany za wykroczenia drogowe.
ZOBACZ: Jechał pod prąd, potrącił kobietę z wózkiem. Policja apeluje o pomoc
Funkcjonariusz służb bezpieczeństwa Bruno Coutanceau przekazał natomiast, iż najprawdopodobniej wszystkimi ofiarami są mężczyźni od 17 do 40 lat. - Na razie nie mamy do czynienia z motywem terrorystycznym, ale śledztwo dopiero się zaczęło - mówił, cytowany przez wspomniane wcześniej źródło.
Miał pokłócić się przed barem. Później wjechał w pieszych
AFP podało, powołując się na źródło policyjne, iż sprawca miał wdać się w kłótnię i bójkę przed lokalnym barem, a następnie celowo wjechać w tłum. Według zastępcy prokuratora Philippe Leonardo, jak przekazuje France24, policja wszczęła śledztwo w sprawie zarzutów morderstwa i napaści z premedytacją.
ZOBACZ: Wjechał w pieszych na chodniku. Zginęli ojciec i syn
- Staramy się ustalić, co mogło skłonić kierowcę do popełnienia tego czynu - mówił Leonardo na konferencji prasowej. - Mamy wiele dowodów, w tym nagrania z kamer i przesłuchania świadków - dodał, cytowany przez iri.fr.
Aristide Olivier, burmistrz Caen, na antenie radia ICI Normandie złożył kondolencje ofiarom i ich rodzinom oraz nazwał zdarzenie "absolutną tragedią". Pochwalił też służby bezpieczeństwa i ratunkowe za szybką reakcję.











