Wjechał tym na drogę ekspresową. Mógł doprowadzić do tragedii!

olsztynnews.com.pl 8 godzin temu

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło wieczorem 8 maja 2026 roku na drodze ekspresowej S7. Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego, patrolujący trasę w rejonie miejscowości Piławki, przecierali oczy ze zdumienia, gdy zauważyli mężczyznę poruszającego się po drodze szybkiego ruchu urządzeniem transportu osobistego (UTO).

​Jak się gwałtownie okazało, jazda niedozwolonym pojazdem po trasie ekspresowej nie była jedynym przewinieniem 47-latka. Policjanci natychmiast zatrzymali mężczyznę do kontroli.

​Ponad pół promila

​Badanie stanu trzeźwości wykazało, iż kierujący UTO znajdował się pod wpływem alkoholu. Wynik badania to ponad 0,5 promila alkoholu w organizmie. Połączenie alkoholu z jazdą po drodze, na której pojazdy poruszają się z dużą prędkością, mogło doprowadzić do niewyobrażalnej tragedii.

​Słone mandaty za brak rozsądku

​Policjanci nie wykazali pobłażliwości dla tak skrajnego braku odpowiedzialności. Mężczyzna został ukarany dwoma wysokimi mandatami karnymi:

  • 2500 zł za kierowanie urządzeniem transportu osobistego w stanie nietrzeźwości.
  • 250 zł za poruszanie się po drodze ekspresowej pojazdem, który nie ma prawa się tam znajdować.

​Łącznie ta „wycieczka” będzie kosztować 47-latka 2750 złotych.

​Policja apeluje o rozsądek

​Funkcjonariusze przypominają, iż drogi ekspresowe i autostrady są przeznaczone wyłącznie dla pojazdów samochodowych. Wjazd na nie rowerem, hulajnogą czy właśnie urządzeniem transportu osobistego jest surowo zabroniony i śmiertelnie niebezpieczny.

​„Bezpieczeństwo na drodze zależy od nas wszystkich! Nieodpowiedzialne zachowanie może doprowadzić do tragedii” – podsumowują mundurowi.

źródło: KPP Ostróda

Idź do oryginalnego materiału