Weszli do zadymionego lokalu, by ratować 50-latkę. Policjanci z drogówki zapobiegli tragedii

sluzbywakcji.pl 3 miesięcy temu

Szybka reakcja policjantów z kędzierzyńsko-kozielskiej drogówki zapobiegła tragedii w jednym z mieszkań. Mundurowi wyprowadzili z silnie zadymionego lokalu 50-letnią kobietę, chroniąc ją przed śmiertelnym zatruciem tlenkiem węgla.

Do zdarzenia doszło w piątek, 26 grudnia, tuż przed godziną 9.00. Dyżurny komendy w Kędzierzynie-Koźlu otrzymał zgłoszenie o dymie wydobywającym się z mieszkania, w którym mogła przebywać kobieta.

Na miejsce skierowano patrol ruchu drogowego w składzie mł. asp. Robert Mika i post. Mateusz Kapłan. Funkcjonariusze, którzy dotarli jako pierwsi, bez zwłoki weszli do środka, rozpoczęli wietrzenie i przeszukanie lokalu. Ustalili, iż przyczyną zadymienia była wysunięta część komina z pieca, przez co spaliny cofały się do pokoju. Następnie odnaleźli 50-latkę i odprowadzili ją w bezpieczne miejsce.

Interwencja policjantów była zdecydowana i skuteczna, a ich działanie pokazało gotowość do ochrony życia i zdrowia mieszkańców, choćby w sytuacjach niosących ryzyko dla nich samych. To kolejny przykład profesjonalizmu, za pomocą którego udało się uniknąć tragedii.

Tlenek węgla jest szczególnie niebezpieczny, bo jest niewyczuwalny dla zmysłów: bezbarwny, bezwonny i bez smaku. Wiąże się z hemoglobiną, ograniczając transport tlenu w organizmie, a długotrwała ekspozycja może prowadzić do śmierci przez uduszenie.

Do zatruć najczęściej dochodzi w niewietrzonych pomieszczeniach, przy zaklejonych kratkach wentylacyjnych oraz braku regularnych przeglądów przewodów kominowych i wentylacyjnych. w okresie jesienno-zimowym warto szczególnie dbać o drożność instalacji i zamontować czujniki tlenku węgla, które alarmują o niebezpiecznym stężeniu gazu i pozwalają gwałtownie reagować.

Idź do oryginalnego materiału