Weszli do morza, aby popływać, trzy osoby zginęły. Rodzinna tragedia wstrząsnęła Anglią

polsatnews.pl 1 godzina temu

Trzy osoby z tej samej rodziny zginęły u wybrzeży południowej Anglii. Jak informuje policja hrabstwa Sussex, chodzi o kobietę, mężczyznę oraz nastolatkę. W stanie krytycznym do szpitala trafiła młodsza dziewczynka. Lekarze walczą o jej życie.

Wikimedia Commons/Partonez
Tragedia u wybrzeży Anglii. Nie żyją trzy osoby, dziewczynka walczy o życie (zdj. ilustracyjne)

Jak informuje "The Mirror", do tragedii doszło we wtorkowe popołudnie. Podczas kąpieli w morzu u wybrzeży Shoreham-by-Sea w południowej Anglii kilka osób nagle zaczęło tonąć.

W akcję ratunkową zaangażowani zostali ratownicy medyczni, policja oraz zespoły pogotowia. Na miejscu pracowały także jednostki Królewskiego Narodowego Instytutu Łodzi Ratunkowych (RNLI) oraz śmigłowce medyczne. Reporter BBC opisał, iż była to "największa interwencja służb, jaką widział".

ZOBACZ: Tragedia nad Morzem Bałtyckim. Nie żyje nastolatek z Polski

Niestety, życia trzech osób nie udało się uratować. Jak podała policja hrabstwa Sussex w wydanym komunikacie, chodzi o mężczyznę, kobietę oraz nastoletnią dziewczynę.

Rodzinna tragedia w Anglii. Nie żyją trzy osoby, dziewczynka walczy o życe

Czwarta uczestniczka zdarzenia - młodsza dziewczynka - została zabrana do szpitala i walczy o życie. Jej stan został określony jako "krytyczny".

Policja potwierdziła, iż wszystkie wymienione osoby były członkami tej samej rodziny. O tragedii poinformowali zostali najbliżsi zmarłych. Udzielono im wsparcia psychologicznego.

ZOBACZ: Tragedia krótko po ślubie. Świadkowie usłyszeli niepokojący hałas

Policja pracuje nad ustaleniem okoliczności zdarzenia. Jak przekazano w komunikacie, w tej chwili wszystko wskazuje na to, iż cała czwórka weszła do wody, aby popływać. Następnie napotkała pewne "trudności" i zaczęła tonąć.

WIDEO: Paraliż lotniczy trwa. Dziennikarz o sytuacji na Sycylii
Idź do oryginalnego materiału