W piątek w Skomlinie, a w niedzielę w Wieluniu – policja zatrzymała kierowców, którzy w miejscu, gdzie obowiązuje prędkość do 50 km/h, jechali znacznie szybciej. Na trzy miesiące stracili prawo jazdy.
Niestety w dalszym ciągu, nie wszyscy kierowcy zdają sobie sprawę z zagrożenia jakie niesie za sobą jazda z nadmierną prędkością. Policjanci wieluńskiej drogówki mając na względzie bezpieczeństwo na drogach naszego powiatu kontrolują prędkość z jaką poruszają się kierowcy. W miniony weekend dwóch kierowców straciło prawo jazdy za znaczne przekroczenie prędkości. Pierwsza sytuacja miała miejsce 30 stycznia w miejscowości Skomlin na ulicy Wrocławskiej. Policjanci w trakcie służby zwrócili uwagę na kierującego Mercedesem. Kierujący nim 30-latek w terenie zabudowanym jechał zdecydowanie szybciej, niż zezwalają na to przepisy. Pomiar prędkości wskazał 104 km/h w miejscu gdzie obowiązuje ograniczenie prędkości do 50 km/h. 30-latek stracił prawo jazdy na trzy miesiące oraz ukarany został mandatem w wysokości 1500 złotych, otrzymał również 13 punktów karnych. Kolejny przypadek miał miejsce 1 lutego w Wieluniu na ulicy Sieradzkiej. Funkcjonariusze z wieluńskiej drogówki zatrzymali do kontroli drogowej kierowcę BMW. Siedzący za kierownicą 29-latek poruszał się w obszarze zabudowanym z prędkością 109 km/h. Kierujący stracił uprawnienia do kierowania na trzy miesiące, otrzymał 1500 złotych mandatu, a na jego konto trafiło 13 punktów karnych. Apelujemy do kierowców o zachowanie zdrowego rozsądku na drodze! – to właśnie nadmierna prędkość jest główną przyczyną niebezpiecznych, a często tragicznych wypadków drogowych.
– mówiła aspirant sztabowy Katarzyna Grela z wieluńskiej policji.
Fot. Komenda Powiatowa Policji w Wieluniu











