„W tym roku to jest tragedia”. Warszawiacy o odśnieżaniu chodników

rdc.pl 2 godzin temu

W tym roku „jest tragedia z odśnieżaniem” – oceniają Warszawiacy. Na wielu chodnikach od miesiąca zalega zlodowaciały śnieg. Na tych odśnieżonych występuje dziś z kolei gołoledź.

Jak informuje rzecznik dzielnicy Wola Marcin Jakubik, od rana ekipy odpowiedzialne za zimowe utrzymanie dróg działają, odśnieżając i posypując dzielnicowe chodniki.

Chodniki, mimo tych działań, mogą być śliskie. Niestety żadne, choćby najdokładniejsze, takie działania ekip utrzymaniowych nie zlikwidują całkowicie skutków zimy. Akcja oczyszczania ulic ma na celu łagodzenie skutków zimy. W przypadku długotrwałego opadu może ulec wydłużeniu – wyjaśnia Jakubik.

„Tylko łagodzimy skutki zimy”

Jak wskazuje Jakubik, zaistniały już sytuacje, w których zarządcy nieruchomości nie wywiązywali się ze swoich obowiązków.

Przepraszamy mieszkańców za niedogodności w tym zakresie. Wprowadziliśmy tam firmy zastępcze, a kosztami tych dodatkowych działań obciążymy tych wykonawców, którzy nie zdali egzaminu w ramach obowiązujących umów – dodaje rzecznik.

Mandaty za nieodśnieżanie

Na zgłoszenia mieszkańców reaguje również straż miejska. Strażnicy prowadzą także własne patrole. W niektórych przypadkach karani mandatami są ci, którzy nie wywiązują się z obowiązku odśnieżania.

Jak informuje Jerzy Jabraszko z warszawskiej straży miejskiej, w zeszłym tygodniu wykonano w związku z tym ponad 1,3 tys. kontroli.

Na miejscu na zarządców, którzy nie wywiązali się z obowiązku oczyszczenia terenu ze śniegu lub usunięcie oblodzeń, nałożono dziewięć mandatów karnych, a w 32 przypadkach skierowano wnioski do sądu. W przypadku 110 mniejszej wagi naruszeń ograniczono się do zastosowania środków oddziaływania wychowawczego – podaje Jabraszko.

W tym sezonie o odszkodowanie za wypadek na śniegu wnioski do miasta złożyło dwoje mieszkańców Warszawy.

Idź do oryginalnego materiału