Użytkownicy hulajnóg powinni rozważyć ubezpieczenie OC

radiokielce.pl 2 godzin temu
Zdjęcie: Fot. Wiktor Taszłow - Radio Kielce


Wraz z nadejściem wiosny na drogi i ścieżki rowerowe wróciły hulajnogi elektryczne. A wraz z nimi pierwsze wypadki. Po rekordowym ubiegłym roku, widać jednak powolny spadek niebezpiecznych zdarzeń z udziałem użytkowników wybierających tę formę poruszania się.

Od początku roku policja zarejestrowała 79 takich wypadków drogowych, w których zginęła jedna osoba, a 68 osób zostało rannych.

Ubezpieczenie OC nie jest obowiązkowe dla rowerzystów, ani użytkowników hulajnóg, ale jego brak może wiązać się ze sporymi kosztami.

Andrzej Kuta z agencji Multi Ubezpieczenia w Kielcach radzi, aby takie osoby wykupiły ubezpieczenie OC w Życiu Prywatnym.

– To ubezpieczenie dobrowolne. Taka forma będzie chroniła przed szkodami wyrządzonymi osobom trzecim, czyli w przypadku gdybyśmy na przykład na ścieżce rowerowej potrącili pieszego, czy spowodowali jakąś inną szkodę w mieniu – wyjaśnia.

Andrzej Kuta dodaje, iż w imieniu osób niepełnoletnich polisę zawierają rodzice.

– Dla osób poniżej trzynastego roku życia takie ubezpieczenie wykupują rodzice, natomiast o ile użytkownik hulajnogi jest w wieku od lat trzynastu do pełnoletności, wówczas taką umowę zawiera w jego imieniu rodzic, który jest osobą ubezpieczającą, a ubezpieczonym i chronionym jest ten młody człowiek – tłumaczy.

Ubezpieczenie OC w Życiu Prywatnym działa nie tylko podczas jazdy na hulajnodze, czy rowerze. Zadziała także w sytuacji, kiedy posiadamy na przykład zwierzę i ono wyrządzi komuś szkodę. Nie obejmuje jednak szkód spowodowanych przez użytkowników motorowerów i innych pojazdów, których ubezpieczenie jest obowiązkowe.

Wysokość składki OC w Życiu Prywatnym wynosi od kilku do kilkudziesięciu złotych miesięcznie.


Idź do oryginalnego materiału