Na trasie S2, na wysokości węzła Konotopa w kierunku Poznania, doszło dziś do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego. Kierowca BMW stracił panowanie nad pojazdem, wpadł w poślizg i z impetem uderzył w bariery energochłonne, po drodze kosząc znaki drogowe.

Według relacji kierowcy, bezpośrednią przyczyną zdarzenia było gwałtowne zajechanie drogi przez samochód marki Skoda. Nagły manewr zmusił go do ostrego hamowania, co na śliskiej nawierzchni zakończyło się utratą kontroli nad autem.
Na szczęście mimo groźnie wyglądającej sytuacji nikt nie odniósł obrażeń. To jednak nie zmienia faktu, iż przez dłuższy czas w tym rejonie występują poważne utrudnienia w ruchu. Uszkodzona infrastruktura drogowa oraz rozbite auto skutecznie zablokowały dwa z pasów ruchu.
Pierwsi na miejscu byli ratownicy z prywatnej karetki KAM-MED Ratownictwo Medyczne, którzy przypadkowo najechali na zdarzenie. Bez chwili wahania zabezpieczyli miejsce kolizji, zadbali o bezpieczeństwo uczestników i innych kierowców oraz pozostali na miejscu do czasu przyjazdu odpowiednich służb.

To kolejny przykład, jak kilka trzeba, by spokojna podróż zamieniła się w stresującą walkę o opanowanie pojazdu. I jednocześnie dowód na to, jak ogromne znaczenie ma szybka reakcja świadków oraz ratowników, którzy choćby poza oficjalnym zgłoszeniem potrafią stanąć na wysokości zadania.
Apel do kierowców pozostaje niezmienny: rozsądek, odstęp i przewidywanie. Na trasach szybkiego ruchu margines błędu jest niemal zerowy.




Fot. Kamil Kozak
- Dziękujemy, iż przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. jeżeli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
- Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
- Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas interesujący temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!










![Dachowanie na łączniku [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/01/dachowanie-3.jpg)