Do oficjalnego zgłoszenia o wypadku doszło na początku tygodnia. Z relacji naocznych świadków wynikało, iż zanim ford wypadł z trasy, poruszał się po drodze tak zwanym „slalomem”. Kierująca zupełnie nie panowała nad pojazdem.
W pewnym momencie auto zjechało na pobocze, wpadło do głębokiego rowu i z ogromną siłą uderzyło w rosnące tam drzewo. Na miejsce natychmiast wysłano policyjny patrol oraz zespół ratownictwa medycznego. Mundurowi zastali ranną kobietę na zewnątrz rozbitego samochodu – natychmiast udzielono jej pomocy medycznej i przewieziono na oddział szpitalny.
Ponad 1,5 promila i widmo więzienia
gwałtownie okazało się, co było przyczyną tak fatalnego stylu jazdy. Wstępne badanie alkomatem wykazało, iż 35-latka miała w organizmie ponad 1,5 promila alkoholu. Teraz grajewscy śledczy szczegółowo wyjaśniają wszystkie okoliczności tego zdarzenia.
Mieszkanka reg






![Czy chłodny prysznic w gorący dzień to dobry pomysł? [Nasz poradnik na upały]](https://cdn.oko.press/cdn-cgi/image/trim=35;0;42;0,width=1200,quality=75/https://cdn.oko.press/2026/06/20260618-upal-termoregulacja.jpg)

