Urządziła sobie pijacki slalom. 35-latka roztrzaskała forda na drzewie!

ddb24.pl 3 dni temu
Skrajna nieodpowiedzialność i kompletny brak wyobraźni – tak w uproszczeniu można opisać zachowanie 35-letniej kobiety, która doprowadziła do groźnego wypadku w powiecie grajewskim. Kierująca fordem wsiadła za kółko w stanie kompletnego upojenia alkoholowego. Jej szaleńcza jazda od krawędzi do krawędzi jezdni zakończyła się w przydrożnym rowie. Kobieta z poważnymi obrażeniami ciała została przetransportowana do szpitala, a o jej dalszym losie zadecyduje sąd. Niebezpieczny taniec na drodze

Do oficjalnego zgłoszenia o wypadku doszło na początku tygodnia. Z relacji naocznych świadków wynikało, iż zanim ford wypadł z trasy, poruszał się po drodze tak zwanym „slalomem”. Kierująca zupełnie nie panowała nad pojazdem.

W pewnym momencie auto zjechało na pobocze, wpadło do głębokiego rowu i z ogromną siłą uderzyło w rosnące tam drzewo. Na miejsce natychmiast wysłano policyjny patrol oraz zespół ratownictwa medycznego. Mundurowi zastali ranną kobietę na zewnątrz rozbitego samochodu – natychmiast udzielono jej pomocy medycznej i przewieziono na oddział szpitalny.

Ponad 1,5 promila i widmo więzienia

gwałtownie okazało się, co było przyczyną tak fatalnego stylu jazdy. Wstępne badanie alkomatem wykazało, iż 35-latka miała w organizmie ponad 1,5 promila alkoholu. Teraz grajewscy śledczy szczegółowo wyjaśniają wszystkie okoliczności tego zdarzenia.

Mieszkanka reg
Idź do oryginalnego materiału