Ukradł auto, a później wsiadł za kierownicę mając ponad 2,5 promila. Hondę rozbiła się na A4

24wroclaw.pl 2 godzin temu
Jechał autostradą A4 w kierunku Wrocławia, nie dostosował prędkości do warunków i stracił panowanie nad samochodem. Honda uderzyła w bariery energochłonne. Kiedy policjanci sprawdzili trzeźwość kierowcy, okazało się, iż 47-latek miał w organizmie ponad 2,5 promila alkoholu. Na szczęście tym razem nikt nie został ranny. Do zdarzenia doszło w sobotę, 26 września, około godz. 21:15. Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Oławie zostali wezwani na 175. kilometr autostrady A4 w kierunku Wrocławia .

Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, iż kierujący Hondą nie dostosował prędkości do warunków jazdy. W pewnym momencie stracił panowanie nad samochodem, zjechał z toru jazdy i uderzył w bariery energochłonne.

Na miejscu policjanci sprawdzili stan trzeźwości kierującego. Wynik badania nie pozostawił wątpliwości – 47-letni mieszkaniec powiatu wrocławskiego miał ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie.

Mężczyzna został zatrzymany. Funkcjonariusze zatrzymali mu również prawo jazdy oraz dowód rejestracyjny pojazdu.

Samochód nie należał do kierowcy

W zdarzeniu na szczęście nikt nie odniósł obrażeń. Uszkodzona Honda nie była własnością 47-latka. Po wykonaniu niezbędnych czynności samo
Idź do oryginalnego materiału