Cała okolica stanęła w gigantycznym korku po tym, jak policja i służby zablokowały ulicę. Powód okazał się zaskakująco niebezpieczny – z elewacji jednej z kamienic zaczęły odpadać spore kawałki tynku, spadając bezpośrednio na chodnik i zaparkowane auta.
Radosław Weber ze Straży Miejskiej Miasta Poznania potwierdza, iż patrol został wezwany przez zaniepokojonych przechodniów. Strażnicy natychmiast zabezpieczyli teren, a na miejsce wezwano strażaków, którzy aktualnie prowadzą działania na miejscu zdarzenia.
Na szczęście nikt nie został ranny. realizowane są prace mające na celu usunięcie zagrożenia.
To kolejne przypomnienie, jak istotny jest stan techniczny starych kamienic w Poznaniu. Spadający tynk to nie tylko problem estetyczny, ale realne zagrożenie dla pieszych i kierowców.















