Po raz kolejny okazuje się, iż oznakowane przejścia dla pieszych nie dają przechodniom gwarancji bezpieczeństwa. Niedawno przekonała się o tym kolejna osoba potrącona przez samochód.
Jak poinformował nas mł. asp. Marcin Gącik, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Tychach, 5 lutego po południu na Al. Bielskiej samochód Suzuki Swift, kierowany przez 20-letnią Tyszankę, na oznakowanym przejściu dla pieszych potrącił 52-letnią mieszkankę Tychów.
– Suzuki jechało lewym pasem Alei Bielskiej w kierunku ul. Edukacji – mówi mł. asp. Gącik. – Przez oznakowane przejście dla pieszych ze strony prawej na lewą przechodziła kobieta. Samochody jadące prawym pasem zatrzymały się, przepuszczając pieszą. Gdy prawy pas był wolny, rozpoczęły kontynuowanie jazdy. W tym czasie 52-latka wciąż znajdowała się na przejściu dla pieszych, na lewym pasie. I właśnie tym pasem jechała 20-latka kierująca Suzuki. Wyprzedzając samochody jadące prawym pasem jezdni, wjechała na oznakowanie przejście dla pieszych, gdy znajdowała się tam jeszcze 52-letnia tyszanka.
Piesza przewieziona została do szpitala na badania, ale – jak słyszymy od oficera prasowego KMP – już opuściła tę placówkę. Obie kobiety były trzeźwe. 20-latce policja zatrzymała prawo jazdy.
– Prowadzimy postępowanie pod kątem spowodowania wypadku drogowego, ale ta kwalifikacja prawna może ulec zmianie – dodaje mł. asp. Marcin Gącik.
(pp)










