Wystarczy jeden formalny szczegół, by w kwietniu 2026 roku nie dostać nic dodatkowego z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.
ZUS. Kto dostanie "13"
Dodatkowe roczne świadczenie pieniężne, zwane potocznie trzynastką, od kilku lat jest elementem systemu wsparcia seniorów. Przepisy są bardzo precyzyjne, nie ma miejsca na różną interpretację. Działają one zero-jedynkowo. Nie ma znaczenia poziom dochodów, sytuacja życiowa czy okres pobierania świadczenia. Decyduje wyłącznie formalny status w ściśle określonym dniu oraz rodzaj wypłacanego świadczenia.
W tym roku trzynastka równa minimalnej emeryturze po marcowej waloryzacji. Według wstępnych rządowych wyliczeń oznacza to kwotę około 1970–1980 zł brutto, co po potrąceniu składki zdrowotnej i zaliczki na podatek da około 1800 zł „na rękę”. Ostateczna wysokość zostanie potwierdzona po ogłoszeniu wskaźnika waloryzacji.
Dodatkowe świadczenie – tak jak w latach poprzednich – trafi do uprawnionych w kwietniu razem z regularną emeryturą lub rentą. Zarówno ZUS, jak i Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego wypłacą pieniądze automatycznie. Nie trzeba składać żadnego wniosku.
Kto nie otrzyma trzynastki?
Pierwsza grupa wykluczonych nie zmienia się od lat - chodzi o sędziów i prokuratorów w stanie spoczynku. Otrzymują oni odrębne uposażenie regulowane innymi ustawami, a nie typową emeryturę. Nie przysługuje im ani trzynasta, ani czternasta emerytura, nie ma żadnych wyjątków.
Na pieniądze nie mogę też liczyć osoby pobierające świadczenie przedemerytalne, które jednocześnie dorabiają i przekroczyły ustawowy limit dochodów (130 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia). Kluczowa jest tu data 31 marca 2026 r. jeżeli w tym dniu świadczenie przedemerytalne będzie zawieszone, trzynastka nie przysługuje.
Dwie emerytury, ale tylko jedna trzynastka
Co ważne, jeżeli dana osoba pobiera więcej niż jedno świadczenie, na przykład emeryturę i rentę rodzinną, trzynastka przysługuje tylko raz. ZUS automatycznie przypisuje ją do jednego świadczenia.
Tak naprawdę trzynasta emerytura nie jest rozwiązaniem powszechnym, ale adresowanym tylko do osób objętych systemem powszechnego ubezpieczenia społecznego. To właśnie ten detal sprawia, iż część seniorów w kwietniu 2026 roku nie zobaczy na koncie żadnych dodatkowych pieniędzy.
Podsumujmy:
"13" w 2026 r. nie przysługuje wszystkim seniorom. Otrzymają ją tylko osoby pobierające emeryturę lub rentę z systemu powszechnego. Świadczenie wyniesie w tym roku ok. 1970–1980 zł brutto, czyli ok. 1800 zł netto. Ostateczna kwota będzie znana po marcowej waloryzacji. ZUS wypłaci trzynastą emeryturę w kwietniu br., łącznie z regularną emeryturą lub rentą.
Osoba na świadczeniu przedemerytalnym może stracić trzynastkę jeżeli na 31 marca br. świadczenie będzie zawieszone z powodu przekroczenia limitu dochodów (130 proc. przeciętnego wynagrodzenia). Medaliści olimpijscy niestety nie mają prawa do "13". Ich świadczenia honorowe nie są emeryturą ani rentą w rozumieniu ustawy.
Nie można otrzymać dwóch trzynastek, choćby jeżeli pobiera się dwie emerytury. Niezależnie od liczby pobieranych świadczeń, trzynasta emerytura przysługuje tylko raz. jeżeli emeryt lub rencista umrze przed dniem nabycia prawa do świadczenia, pieniądze niestety nie wchodzą do spadku, nie otrzyma ich rodzina.










