Tragedia w Wielowsi. 55-letni rowerzysta zginął pod kołami samochodu

tvs.pl 5 godzin temu

Czarna niedziela na drogach powiatu gliwickiego. Na trasie między Wielowsią a Pyskowicami doszło do śmiertelnego potrącenia rowerzysty. Mimo natychmiastowej reanimacji, życia 55-letniego mężczyzny nie udało się uratować.

Dramatyczny wypadek na DW 901

Do zdarzenia doszło w niedzielny wieczór na drodze wojewódzkiej nr 901. Jak wynika ze wstępnych ustaleń policji, zarówno kierujący osobowym citroenem, jak i rowerzysta, poruszali się w tym samym kierunku – w stronę Pyskowic. Do zderzenia doszło na odcinku drogi przebiegającym przez teren niezabudowany.

Siła uderzenia była ogromna. Na miejsce natychmiast wezwano służby ratunkowe, które podjęły walkę o życie 55-latka. Niestety, obrażenia okazały się zbyt poważne – lekarz stwierdził zgon mężczyzny na miejscu wypadku.

Kierowca był trzeźwy

Za kierownicą citroena siedział 44-letni mieszkaniec powiatu gliwickiego. Policyjne badanie alkomatem wykazało, iż mężczyzna był trzeźwy i posiadał uprawnienia do prowadzenia pojazdów. Przez kilka godzin na miejscu tragedii pracowali śledczy pod nadzorem prokuratora, zabezpieczając ślady, które pozwolą precyzyjnie ustalić przyczyny tego dramatu.

fot. KMP Gliwice

Śmiertelna pułapka po zmroku

Policjanci po raz kolejny apelują o rozwagę i przypominają o podstawowych zasadach bezpieczeństwa, szczególnie poza obszarem zabudowanym:

  • Dla kierowców: wyprzedzanie rowerzysty wymaga zachowania bezpiecznego odstępu i szczególnej koncentracji, zwłaszcza w porze wieczorowo-nocnej.
  • Dla rowerzystów: obowiązkowe oświetlenie to absolutne minimum. Odblaski, kamizelki czy dodatkowe światła mogą uratować życie, czyniąc nas widocznymi dla kierowców z odległości kilkuset, a nie kilkunastu metrów.

źródło: KMP Gliwice

Idź do oryginalnego materiału