Tragedia w Białymstoku. Dwie seniorki zginęły na przejściu

ddb24.pl 1 godzina temu
Czwartek, 15 października 2026 roku, przyniósł czarny poranek dla mieszkańców Białegostoku. Tuż po godzinie 6:00 na ulicy generała Józefa Hallera rozegrał się koszmarny wypadek drogowy, który wstrząsnął lokalną społecznością. Na oznakowanym przejściu dla pieszych w rejonie kościoła św. Kazimierza na osiedlu Dziesięciny samochód osobowy marki Nissan potrącił dwie starsze kobiety. Obie seniorki poniosły śmierć na miejscu. Policja pod nadzorem prokuratora zabezpiecza ślady i wyjaśnia szczegółowe okoliczności tej tragedii.

Czarny czwartek na Dziesięcinach. Śmierć przyszła przed świtem

Kiedy większość białostoczan dopiero rozpoczynała swój dzień, na ulicy Hallera rozegrały się sceny mrożące krew w żyłach. Było kilkanaście minut po godzinie 6:00 rano. Październikowa szarówka, padający deszcz, śliska nawierzchnia i mocno ograniczona widoczność stworzyły skrajnie niebezpieczne warunki na drodze. Dwie starsze kobiety przechodziły przez jezdnię, korzystając z wyznaczonego przejścia dla pieszych. Chwilę później doszło do fatalnego uderzenia.

Siła uderzenia była ogromna. Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe – zespoły ratownictwa medycznego oraz patrole policji. Mimo natychmiastowej akcji reanimacyjnej podjętej wobec jednej z poszkodowanych, życia żadnej z kobiet nie udało się uratować. Obie seniorki poniosły śmierć na miejscu zdarzenia. Tragiczne wieści oficjalnie potwierdziła podkomisarz Malwina Olszewska z Komendy Miejskiej Policji w Biał
Idź do oryginalnego materiału