Tragedia na Mazowszu. Czołowe zderzenie na DK57. Droga zablokowana

warszawawpigulce.pl 1 godzina temu

W Dobrzankowie koło Przasnysza doszło do śmiertelnego wypadku na drodze krajowej nr 57. Po zderzeniu samochodu osobowego z ciężarówką zginął 75-letni kierowca. Trasa jest całkowicie zablokowana, wyznaczono objazdy.

Fot. Shutterstock

Śmiertelny wypadek na DK57. Droga zablokowana po zderzeniu osobówki z ciężarówką

W Dobrzankowie koło Przasnysza (woj. mazowieckie) doszło do tragicznego wypadku drogowego. W wyniku zderzenia samochodu osobowego z ciężarówką zginął 75-letni kierowca toyoty. Droga krajowa nr 57 jest całkowicie zablokowana.

Co się wydarzyło?

Do zdarzenia doszło 17 lutego 2026 r. około godziny 10:41 na prostym odcinku DK57 w miejscowości Dobrzankowo. Jak wynika ze wstępnych ustaleń policji, samochód osobowy marki Toyota Avensis zjechał na przeciwległy pas ruchu i czołowo zderzył się z ciężarówką marki Daf z naczepą.

Siła uderzenia była duża. 75-letni kierowca toyoty, mieszkaniec powiatu ostrowskiego, zginął na miejscu.

42-letni kierowca pojazdu ciężarowego, również mieszkaniec powiatu ostrowskiego, nie odniósł obrażeń. Badanie wykazało, iż był trzeźwy.

Fakty i działania służb

Na miejscu pracują policjanci oraz służby ratunkowe. Funkcjonariusze zabezpieczają teren zdarzenia i kierują ruchem. Trwa ustalanie dokładnych przyczyn wypadku.

Ze wstępnych informacji wynika, iż 75-latek poruszał się prostym odcinkiem drogi. Przyczyny zjechania na przeciwny pas ruchu nie są jeszcze znane.

Droga krajowa nr 57 pozostaje całkowicie zablokowana. Wyznaczono objazdy przez miejscowości Karwacz oraz Leszno. Utrudnienia mogą potrwać do około godziny 14:00.

Co to oznacza dla kierowców?

Kierowcy podróżujący w rejonie Przasnysza powinni liczyć się z poważnymi utrudnieniami. Warto wcześniej zaplanować alternatywną trasę i stosować się do poleceń służb kierujących ruchem.

Policja apeluje o zachowanie ostrożności i dostosowanie prędkości do warunków na drodze, szczególnie na odcinkach jednojezdniowych, gdzie ryzyko czołowych zderzeń jest największe.

Źródło: tvn24.pl

Idź do oryginalnego materiału