
Śmiertelny wypadek w Starej Wsi pod Limanową. W niedzielny wieczór, 25 października, Toyota zjechała z jezdni i uderzyła w przydrożne drzewo. Ratownicy walczyli o życie 56-letniego kierowcy. Niestety, mimo reanimacji mężczyzna zmarł na miejscu.
Czytaj również: Dramat w Starym Sączu. Cyklista nie dawał oznak życia. Ratownicy przywrócili mu funkcje życiowe
Tragedia w Starej Wsi, przy granicy z Limanową
Do wypadku doszło po godzinie 19:00 w Starej Wsi w gminie Limanowa, w rejonie ulicy Bema, niedaleko granicy z miastem.
Z przekazanych informacji wynika, iż samochód osobowy marki Toyota zjechał z drogi i uderzył w drzewo. Za kierownicą siedział 56-letni mężczyzna. Dokładne przyczyny, dla których pojazd wypadł z jezdni, wymagają wyjaśnienia.
Mimo reanimacji kierowca zmarł
Na miejsce skierowano służby ratunkowe. Podjęto resuscytację krążeniowo-oddechową poszkodowanego, jednak jego życia nie udało się uratować. 56-latek zmarł na miejscu zdarzenia.
Na czas akcji ratunkowej i późniejszych czynności służb droga została całkowicie zablokowana. W niedzielnym komunikacie drogowym przewidywano utrudnienia do około godziny 22:15.
Okoliczności wypadku wyjaśniają śledczy
Na miejscu pracowali policjanci z grupy dochodzeniowo-śledczej oraz prokurator. Prowadzone czynności mają pozwolić na odtworzenie przebiegu wypadku i ustalenie jego przyczyn.
Okoliczności śmierci kierowcy wyjaśnia policja pod nadzorem prokuratury.
Źródło: Małopolska Alarmowo













