Telefon sam powiadomił służby. 31-latek miał 2 promile i sądowy zakaz jazdy

infoprzasnysz.com 2 dni temu

W nocy z 8 na 9 marca w Ciepielewie funkcjonariusze, sprawdzając sygnał o możliwym wypadku drogowym, trafili na 31-letniego właściciela uszkodzonego BMW. Badanie wykazało u niego 2 promile alkoholu, a wstępny test narkotykowy wskazał możliwość obecności środków odurzających w organizmie.

Mężczyzna został zatrzymany i usłyszał już zarzuty.

O wypadku policję powiadomił telefon

W poniedziałek (9 marca 2026 r.) o godz. 1:50 dyżurny otrzymał automatyczne zgłoszenie z telefonu komórkowego, z którego wynikało, iż w Ciepielewie (gm. Szelków) mogło dojść do poważnego wypadku drogowego, a właściciel urządzenia nie reaguje.

Informacja została wygenerowana przez system wykrywania zdarzeń w telefonie.

Funkcjonariusze zauważyli ślady

– Funkcjonariusze, którzy przyjechali we wskazany rejon, zauważyli ślady świadczące o zdarzeniu drogowym — uszkodzony żywopłot, elementy karoserii pojazdu oraz wycieki płynów eksploatacyjnych. Idąc tropem pozostawionych śladów, policjanci dotarli do jednej z pobliskich posesji – informuje kom. Monika Winnik, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Makowie Mazowieckim.

Na jej terenie stało BMW z widocznymi uszkodzeniami odpowiadającymi charakterowi zdarzenia oraz 31‑letni właściciel pojazdu.

Pod wpływem alkoholu, a prawdopodobnie również narkotyków

Mężczyzna przyznał, iż chwilę wcześniej kierował BMW.

Podczas sprawdzenia danych mężczyzny w policyjnych systemach informatycznych okazało się, iż 31‑latek posiada sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na okres 6 miesięcy.

– Przeprowadzone badanie stanu trzeźwości wykazało 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Ponadto wstępne badanie narkotestem wskazało, iż mężczyzna mógł znajdować się pod działaniem środków odurzających – dodaje rzeczniczka.

Usłyszał zarzuty

Mężczyzna został zatrzymany i doprowadzony do policyjnego aresztu. Pobrano od niego krew do dalszych, szczegółowych badań laboratoryjnych.

W środę (11 marca 2026 r.) usłyszał zarzut kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości oraz niestosowania się do orzeczonego przez sąd zakazu prowadzenia pojazdów. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.

ren

Idź do oryginalnego materiału