Właśnie trwa roczne rozliczanie PIT. Wiele osób złożyło już zeznania i oczekuje na zwrot podatku. Nie każdemu jednak przysługuje. Wyróżnia się dwie grupy, które nie otrzymają pieniędzy. Lepiej sprawdzić zawczasu, czy jest się na tej liście, aby uniknąć rozczarowania.
Kiedy nie należy się zwrot podatku? Najczęstsza przyczyna
Do pierwszej grupy, która nie otrzyma zwrotu podatku, zaliczamy podatników niemających możliwości skorzystania z ulg i odliczeń podatkowych. Mowa o osobach zatrudnionych na umowę o pracę oraz prowadzących własną działalność gospodarczą.
Zwrot podatku nie należy się, jeżeli w rozliczeniu rocznym PIT nie nastąpi nadpłata, która wynika z odprowadzania zaliczek na podatek dochodowy w odpowiedniej wysokości. W efekcie rozliczenie będzie na poziomie zerowym.
Osoby niekorzystające z ulg podatkowych, np. na dziecko, na internet itp. również nie otrzymają pieniędzy. To samo dotyczy pracujących na własnej działalności gospodarczej nieodliczających składek zdrowotnych.
Przykładowo osoba, która pracuje na umowę o pracę, nie posiada dzieci i nie ma innych ulg, a jej pracodawca odprowadzał składki w odpowiedniej wysokości, nie ma co liczyć na zwrot podatku, ponieważ był on rozliczany na bieżąco.
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: Karta Małej Rodziny w Sejmie. Co dalej z petycją?
Zajęcie zwrotu podatku przez Urząd Skarbowy. Kiedy taka sytuacja ma miejsce?
Do drugiej grupy, która nie otrzyma zwrotu podatku, zaliczamy podatników mających zadłużenia finansowe wobec instytucji publicznych. Wówczas pieniądze zajmie Urząd Skarbowy.
O jakich zadłużeniach finansowych mowa? Chodzi o niepłacone mandaty np. za złamanie przepisów ruchu drogowego czy brak biletu w komunikacji miejskiej. Egzekucją mogą zostać objęte osoby mające zaległe opłaty abonamentu RTV lub inne zadłużenia czy kary podatkowe z poprzednich lat.
Przykładowo osoba, która ma działalność gospodarczą i zalega z płaceniem składek ZUS, nie otrzyma zwrotu podatku. Zostanie on przeznaczony właśnie na płatność za te składki.
Co zrobić, żeby nie stracić prawa do zwrotu podatku?
Żeby nie stracić prawa do zwrotu podatku, powinniśmy zastosować odliczenia podatkowe, oczywiście, jeżeli istnieje taka możliwość w naszym przypadku. Wtedy przysługująca ulga zwiększa zwrot.
Przypomnijmy sobie, czy czasem nie mamy zadłużeń w Urzędzie Skarbowym, ZUS-ie czy innej instytucji publicznej. Jeśli takie istnieją, to przed złożeniem deklaracji PIT, najpierw je uregulujmy. W przeciwnym razie Urząd Skarbowy dokona potrącenia pieniędzy.
Zobacz też:
Mało kto wie o tej uldze podatkowej. Szkoda, bo można sporo zaoszczędzić
To najlepszy czas na urlop w 2026 r. Długie weekendy do wykorzystania
Ci seniorzy dostaną podwyżki szybciej. ZUS zmienił termin















