Policja ponownie przypomina o surowych konsekwencjach znacznego przekroczenia prędkości w obszarze zabudowanym. Przekroczenie limitu o więcej niż 50 km/h oznacza automatyczną utratę prawa jazdy na trzy miesiące.
Przekonał się o tym kierowca BMW, który w środę, 18 lutego 2026 roku, na ul. Dębińskiej w Witkowie jechał o 52 km/h szybciej niż pozwalają przepisy. Kontrola drogowa zakończyła się natychmiastowym zatrzymaniem uprawnień na okres trzech miesięcy. Dodatkowo mężczyzna został ukarany mandatem w wysokości 1 500 zł, a na jego konto trafiło 13 punktów karnych.
Co grozi za przekroczenie o ponad 50 km/h?
Zgodnie z obowiązującymi przepisami:
-
przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym o ponad 50 km/h skutkuje zatrzymaniem prawa jazdy na 3 miesiące,
-
jeśli kierowca mimo tego wsiądzie za kierownicę, okres zatrzymania wydłuża się do 6 miesięcy,
-
dalsze ignorowanie zakazu może zakończyć się całkowitą utratą uprawnień – aby je odzyskać, konieczne będzie ponowne zdanie egzaminu na prawo jazdy.
Warto pamiętać, iż w przypadku tzw. recydywy, czyli popełnienia tego samego wykroczenia w ciągu dwóch lat, mandat jest dwukrotnie wyższy.
Aktualny taryfikator mandatów za przekroczenie prędkości:
-
do 10 km/h – 50 zł
-
11–15 km/h – 100 zł
-
16–20 km/h – 200 zł
-
21–25 km/h – 300 zł
-
26–30 km/h – 400 zł
-
31–40 km/h – 800 zł; recydywa – 1600 zł
-
41–50 km/h – 1000 zł; recydywa – 2000 zł
-
51–60 km/h – 1500 zł; recydywa – 3000 zł
-
61–70 km/h – 2000 zł; recydywa – 4000 zł
-
71 km/h i więcej – 2500 zł; recydywa – 5000 zł
Przykład z Witkowa pokazuje, iż nadmierna prędkość w terenie zabudowanym wciąż pozostaje jednym z najpoważniejszych zagrożeń na drogach. Kilkadziesiąt kilometrów na godzinę więcej może oznaczać nie tylko wysoki mandat, ale przede wszystkim utratę prawa jazdy – a w konsekwencji również pracy czy codziennej mobilności.












