Szokujące ustalenia po śmierci pieszego w Nowym Sączu. Minimum 120 km/h i nielegalny wyścig. Zatrzymano drugiego kierowcę

miastons.pl 1 godzina temu

Dramatyczny zwrot w śledztwie dotyczącym śmiertelnego potrącenia na al. Józefa Piłsudskiego w Nowym Sączu. Jak przekazał rzecznik Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu, śledczy ustalili, iż kierujący Volkswagenem Passatem tuż przed potrąceniem pieszego poruszał się z prędkością co najmniej 120 km/h. Co więcej, według prokuratury nie była to zwykła jazda – kierowca miał brać udział w nielegalnym wyścigu. W sprawie zatrzymano również drugiego 20-letniego mężczyznę – mieszkańca Sądecczyzny, który miał uczestniczyć w wyścigu.

Do tragedii doszło w sobotę, 3 października, około godz. 17.30 na al. Piłsudskiego, w rejonie tzw. Dzikiego ronda. Pieszy przechodził przez oznakowane przejście. Samochód poruszający się prawym pasem zatrzymał się, aby go przepuścić. Jadący lewym pasem Volkswagen uderzył w mężczyznę. 50-letni pieszy zginął.

Prokuratura: co najmniej 120 km/h

Najważniejszym nowym ustaleniem jest prędkość Volkswagena. Jak przekazał rzecznik Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu, samochód w chwili poprzedzającej tragedię miał poruszać się z prędkością nie mniejszą niż 120 km/h.

To ogromna zmiana względem pierwszych informacji po wypadku. Wcześniej policja mówiła jedynie o „dużej prędkości”, zastrzegając, iż jej dokładną wartość będą ustalali biegli.

Jeszcze poważniejsze są ustalenia dotyczące tego, co miało dziać się przed potrąceniem.

To miał być nielegalny wyścig

Według informacji przekazanych przez prokuraturę kierujący Volkswagenem miał brać udział w nielegalnym wyścigu ulicami Nowego Sącza. Śledczy ustalają dokładny przebieg rywalizacji, w tym zachowanie obu kierujących przed śmiertelnym potrąceniem.

Informacje o tym wątku zaczęły już pojawiać się w mediach. Według najnowszych doniesień Volkswagen miał rywalizować z BMW, a w związku ze sprawą zatrzymany został także drugi kierujący.

To zasadniczo zmienia charakter prowadzonego postępowania. Od stycznia 2026 roku Kodeks karny zawiera definicję nielegalnego wyścigu pojazdów mechanicznych i osobny przepis penalizujący organizowanie, prowadzenie oraz udział w takich wyścigach. Przepisy przewidują także surowszą odpowiedzialność, gdy podczas nielegalnego wyścigu dochodzi do wypadku ze skutkiem śmiertelnym.

Drugi 20-latek zatrzymany

To kolejny przełom w sprawie. Zatrzymano drugiego 20-letniego kierowcę, który – według ustaleń śledczych – miał uczestniczyć w nielegalnym wyścigu.

Prokuratura będzie teraz ustalała szczegółową rolę obu mężczyzn oraz odpowiedzialność każdego z nich. Sam udział w nielegalnym wyścigu jest od 2026 roku przestępstwem – niezależnie od tego, czy jego uczestnik bezpośrednio doprowadził do wypadku.

W przypadku śmiertelnego wypadku kwalifikacja prawna i wymiar grożącej kary zależą jednak od konkretnych zarzutów postawionych przez prokuratora. Dlatego informację o zagrożeniu karą od 5 do 20 lat więzienia należy wiązać z kwalifikacją prawną przyjętą w tej konkretnej sprawie, a nie z samym uczestnictwem w nielegalnym wyścigu.

Nagranie pokazało moment tragedii

Jak już informowaliśmy na miastoNS.pl, moment śmiertelnego potrącenia został nagrany. Na filmie widać samochód zatrzymujący się przed przejściem dla pieszych oraz Volkswagena nadjeżdżającego lewym pasem. Chwilę później dochodzi do uderzenia.

Kierujący Volkswagenem został zatrzymany. Badanie alkomatem wykazało, iż był trzeźwy, a od mężczyzny pobrano również krew do dalszych badań na obecność substancji psychoaktywnych.

Śledztwo nabiera zupełnie nowego wymiaru

Pierwsze godziny po tragedii koncentrowały się przede wszystkim na ustaleniu prędkości Volkswagena i przyczyn, dla których jego kierowca nie zatrzymał się przed przejściem. Najnowsze ustalenia prokuratury wskazujące na co najmniej 120 km/h oraz udział w nielegalnym wyścigu sprawiają, iż śledztwo dotyczy już znacznie szerszego ciągu wydarzeń poprzedzających śmierć pieszego.

Kluczowe będą teraz materiały zabezpieczone przez policję i prokuraturę, nagrania z monitoringu, opinie biegłych oraz ustalenie zachowania obu małoletnich (20 i 21 lat) kierowców.

Sprawa jest rozwojowa. Do tematu będziemy wracać.

Idź do oryginalnego materiału