Do zdarzenia doszło we wtorek (3 lutego) tuż przed godziną 16:00. To pora dużego natężenia ruchu. Dyżurny komendy otrzymał telefoniczne zgłoszenie o „podejrzanej” jeździe jednej z taksówek. Na miejsce natychmiast wysłano patrol ruchu drogowego, który zlokalizował pojazd na ulicy Lwowskiej.CZYTAJ TEŻ: Stary Zamość: Kilka dni nikt go nie widział, dzielnicowi pojechali na miejsce. Potrzebował pomocyKurs pod wpływem alkoholuPodczas kontroli okazało się, iż za kierownicą siedzi 56-letni mężczyzna. Co najbardziej zatrważające, taksówkarz nie był w aucie sam – właśnie realizował kurs, a na tylnej kanapie siedziało dwoje pasażerów. Po badaniu alkomatem wyszła na jaw szokująca prawda.- Badanie stanu trzeźwości wykazało, iż miał prawie 3 promile alkoholu w organizmie – informuje nadkomisarz Ewa Czyż, rzeczniczka prasowa z Komendy Miejskiej Policji w Chełmie.Konfiskata auta i surowe karyPolicjanci natychmiast przerwali tę skrajnie niebezpieczną jazdę. Taksówkarz został zatrzymany, a samochód, którym się poruszał, został tymczasowo zajęty. Mężczyzna musi się teraz liczyć z bardzo poważnymi konsekwencjami prawnymi. Za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów.PRZECZYTAJ: Hrubieszowianin planował pomoc rosyjskim służbom w zamachu na Wołodymyra ZełenskiegoReakcja, która ratuje życieSytuacja ta jest dowodem na to, jak ważna jest obywatelska czujność. Gdyby nie telefon od osoby, która zauważyła dziwne manewry taksówkarza, finał tego popołudnia mógł być dramatyczny. Policja apeluje, aby nigdy nie pozostawać obojętnym w takich przypadkach.- Widząc niebezpieczną sytuację, nie bójmy się reagować. Być może zapobiegnie to tragedii. choćby anonimowa informacja przekazana policjantom o tym, iż ktoś kieruje po alkoholu, może uratować czyjeś życie – podkreśla nadkomisarz Ewa Czyż.