Do niepokojącego zdarzenia doszło we wtorek około godziny 13:53 w Gnieźnie. Według relacji jednej z pasażerek, w autobusie linii nr 17, zatrzymującym się na przystanku przy ul. Wyszyńskiego, miało dojść do ataku ze strony młodego mężczyzny.
Kobieta opisuje, iż próbując wysiąść z pojazdu, dwukrotnie poprosiła stojącego w przejściu mężczyznę o umożliwienie jej przejścia. Jak twierdzi – nie doczekała się reakcji. Gdy autobus zbliżał się do przystanku, pasażerka przecisnęła się w stronę drzwi, zahaczając o niego nogą, co – jak zaznacza – było nieuniknione ze względu na zajmowaną przez niego przestrzeń.
Szarpanina przy drzwiach
Według relacji, chwilę później mężczyzna miał ruszyć w jej kierunku, próbując ją uderzyć. Kobieta twierdzi, iż odepchnęła napastnika w samoobronie. Mężczyzna miał się przewrócić, a następnie wstać i popchnąć ją na drzwi autobusu. W trakcie szarpaniny uszkodzone zostały jej słuchawki.
Jak podkreśla pasażerka, w pojeździe znajdowali się inni ludzie, jednak – poza jedną starszą kobietą – nikt nie zareagował.
Zgłoszenie na policję
Sprawa została zgłoszona funkcjonariuszom z Komendy Powiatowej Policji w Gnieźnie, którzy będą wyjaśniać okoliczności zdarzenia. Niewykluczone, iż pomocne okażą się nagrania z monitoringu autobusowego. Jak poinformował nas prezes MPK Gniezno, nagrania już zostały zabezpieczone i jeżeli śledczy zwrócą się o nie, zostaną im przekazane. Na nagraniach jednoznacznie widać, iż mężczyzna zaatakował kobietę.
Kobieta w swoim publicznym apelu zwróciła uwagę na problem braku reakcji świadków oraz podkreśliła, iż nie należy bagatelizować ani „normalizować” agresywnych zachowań w przestrzeni publicznej. Kierowca autobusu natomiast nie zareagował, ponieważ nie widział samego zdarzenia. Pasażerka nie zwróciła się do niego o pomoc, nie było także słychać krzyku czy wzywania pomocy. Kierowca był po prostu nieświadomy tego, iż w pojeździe dzieje się coś, co nie powinno mieć miejsca.
Agresja w komunikacji miejskiej
Zdarzenia tego typu, choć nie należą do codzienności, budzą duże emocje, zwłaszcza gdy dochodzi do nich w ciągu dnia i w obecności innych pasażerów. Komunikacja miejska powinna być miejscem bezpiecznym dla wszystkich użytkowników – niezależnie od wieku czy płci.
Policja apeluje, by w sytuacjach zagrożenia nie wahać się zgłaszać incydentów odpowiednim służbom. Każde takie zdarzenie wymaga indywidualnej analizy i rzetelnego ustalenia przebiegu wydarzeń.















