

Tragicznie dla 67-letniego mężczyzny zakończyło się spotkanie świąteczne. Wraz z kolegą spożywał alkohol. W pewnym momencie opuścił dom. Niestety już do niego nie wrócił. 67-latek zmarł z wychłodzenia.
Mężczyzna zmarł niedaleko własnego domu
Prokuratura Rejonowa w Przasnyszu prowadzi postępowanie w sprawie śmierci mężczyzny, którego ciało znaleziono, tuż przy domu.
Do zdarzenia doszło w święta, 25 grudnia w gminie Czerwonka. Wcześniej poszkodowanego odwiedził znajomy. Mężczyźni przebywali w domu i wspólnie spożywali alkohol.
– W pewnym momencie gospodarz wyszedł z domu na dwór, nie wiadomo w jakim celu. Drugi z mężczyzn zasnął w środku – mówi nam prokurator rejonowa w Przasnyszu, Małgorzata Ochman.
Nie stwierdzono udziału osób trzecich
Niestety 67-latek już nie zdołał dotrzeć z powrotem do miejsca zamieszkania. Jego ciało znaleziono przy domu.
– Przeprowadzone czynności procesowe nie wskazały, by do śmierci pokrzywdzonego przyczyniły się osoby trzecie. Mężczyzna zmarł z powodu wychłodzenia – dodaje nasza rozmówczyni.
Przypomnijmy, iż w wigilia i pierwszy dzień Świąt Bożego Narodzenia należały do najchłodniejszych tej zimy. Przyniosły ujemne temperatury wahające się w okolicach –10 st. C.

ren
