

Do zatrzymania 26-letniego kierowcy doszło w Ostrołęce. Mężczyzna mając ponad 3 promile alkoholu w organizmie, świadczył zarobkowo usługi przewozu osób. Na widok policyjnego patrolu, rzucił się do ucieczki.
Na widok policji, gwałtownie przyspieszył
Dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce zgłoszenie dotyczące podejrzenia kierowania pojazdem pod wpływem alkoholu, otrzymał w sobotę, 10 stycznia.
– Już po kilku minutach na miejsce skierowany został patrol ostrołęckiej drogówki. Policjanci w rejonie stacji paliw przy ul. Stacha Konwy zauważyli Skodę odpowiadającą opisowi ze zgłoszenia. Funkcjonariusze dali kierowcy wyraźny sygnał do zatrzymania auta, używając sygnałów świetlnych i dźwiękowych – przekazuje nadkom. Tomasz Żerański, oficer prasowy KMP Ostrołęka.
Kierowca nie zastosował się do poleceń. Gwałtownie przyspieszył.
Ucieczkę kontynuował pieszo
– Po kilkuset metrach mężczyzna zjechał na parking, opuścił pojazd i kontynuował ucieczkę pieszo. Jednak po kilkudziesięciu metrach został przez mundurowych zatrzymany i obezwładniony. Uciekinierem okazał się 26-letni mieszkaniec Ostrołęki. Od mężczyzny wyczuwalny był alkohol – dodaje rzecznik.
Przeprowadzone badanie trzeźwości wykazało, iż miał on w organizmie ponad 3 promile alkoholu.
Jak ustalili funkcjonariusze, w takim stanie świadczył on usługi przewozu osób i przewoził pasażerów, narażając ich zdrowie i życie.
Kierujący w areszcie, auto na policyjnym parkingu
W związku z popełnionym przestępstwem mężczyzna stracił prawo jazdy, został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie.
Jego pojazd został zabezpieczony i odholowany na policyjny parking.
26-latek usłyszał zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz niezatrzymania się do kontroli drogowej.
Teraz mężczyźnie grozi do 5 lat pozbawienia wolności.
ren





