Strzał, który uruchomił lawinę. Spór o broń rozrywa obóz Trumpa. "Całkowicie nie do przyjęcia". A to dopiero początek

wiadomosci.onet.pl 2 godzin temu
Zdjęcie: Funkcjonariusze ICE przygotowują się do interwencji wobec protestujących, którzy zgromadzili się na przedmieściach Minneapolis w stanie Minnesota w USA, 26 stycznia 2026 r.


Sojusze, które wydawały się nienaruszalne, zaczynają trzeszczeć w szwach. Kolejna śmierć z rąk funkcjonariusza ICE i reakcja administracji Donalda Trumpa wywołały bunt wśród środowisk, które dotąd stały murem za prawem do posiadania broni. Organizacje probroniowe oskarżają władze o odchodzenie od konstytucyjnych fundamentów i przerzucanie winy na ofiarę, mimo iż dowody z miejsca zdarzenia nie potwierdzają oficjalnych narracji. Jak podkreślają krytycy administracji: "wszyscy widzimy, co znajduje się na nagraniu".
Idź do oryginalnego materiału