Strażak zlecał podpalenia aut kolegów z jednostki. Zapadł wyrok

remiza.com.pl 8 godzin temu

Wyrok bezwzględnego więzienia usłyszał strażak, który zlecił podpalenia samochodów należących do kolegów z jednostki PSP w Dzierżoniowie.

Sprawa przed sądem ciągnie się od 2022 roku. Prokuratura ustaliła, iż Krzysztof B. zlecił podpalenie samochodów należących do strażaków z KP PSP w Dzierżoniowie. Za jeden spalony samochód oferował 500 złotych.

Dwa pojazdy uległy spaleniu, a sprawca ich zniszczenia jest oskarżony w oddzielnym postępowaniu. Z zebranych materiałów wynika, iż miały być kolejne podpalenia aut. Mężczyzna podżegał również do kradzieży sklepowych, a skradzione towary przez lokalnych złodziei kupował po odpowiednio niższej cenie. Dodatkowo ma zarzut paserstwa, bowiem nabywał rzeczy uzyskane dzięki czynu zabronionego, które nie były zlecone przez niego – mówił portalowi Doba.pl w 2022 roku Emil Wojtyra, zastępca prokuratora rejonowego w Dzierżoniowie.

Sędzia Maciej Kudzia z Sądu Rejonowego w Dzierżoniowie nie miał wątpliwości co do winy oskarżonego i wymierzył mu karę 1 roku i 10 miesięcy pozbawienia wolności, wliczając w to okres tymczasowego aresztowania. Dodatkowo musi wypłacić strażakom odszkodowanie za spalone samochody.

W swojej karierze, ponad dwudziestoletniej, jako sędzia nie spotkałem się z taką sprawą, w której zleceniodawcą podpalenia był strażak i to strażak, który piastuje funkcję wyższe niż podstawowe – zakończył ogłoszenie wyroku sędzia Kudzia. Wyrok jest nieprawomocny.

Kim jest Krzysztof B.? To w tej chwili emerytowany strażak Państwowej Straży Pożarnej. Przez wiele lat służył w Komendzie Powiatowej PSP w Dzierżoniowie, później służył w Wydziale Operacyjno-Szkoleniowym KP PSP w Kłodzku, a w 2021 roku został zastępcą dowódcy JRG Świdnica.

Idź do oryginalnego materiału