Strażacy z OSP Radłów nie dojechali do pożaru hali

remiza.com.pl 4 godzin temu

W środę na obwodnicy Tarnowa doszło do niebezpiecznej sytuacji. W wozie OSP Radłów pękła opona przez co nie dojechali do pożaru.

Strażacy jechali alarmowo do pożaru hali hurtowni zniczy przy ulicy Dojazd w Tarnowie. Na obwodnicy Tarnowa w ich ciężkim samochodzie Jelcz pękła opona i doszło do wycieku.

Na szczęście nikomu nic się nie stało, ale sytuacja była naprawdę niebezpieczna – mogli ucierpieć strażacy i inni kierujący na drodze – informują na swojej stronie. Ostatecznie samochód został odholowany przez pomocą drogową i jest wycofany z podziału bojowego.

Jelcz to jedyny ciężki samochód gaśniczy w gminie Radłów i ma prawie 40 lat.

Podzespoły pojazdu są już bardzo stare i nadgryzione zębem czasu, dlatego straciły swoje odpowiednie adekwatności wytrzymałościowe. Pojazd często ma różnego rodzaju awarie. Każdy wyjazd tym samochodem to ogromne ryzyko, a takie awarie pokazują, jak bardzo potrzebujemy nowego, sprawnego wozu bojowego, który zapewni bezpieczeństwo nam i całej społeczności – wyjaśniają strażacy.

Czy OSP Radłów doczeka się nowego wozu? Czas pokaże.

Idź do oryginalnego materiału