Niemal 780 osób zatrzymano we Francji w sobotę podczas ogólnokrajowych protestów przeciwko rosnącym kosztom życia – poinformowało tamtejsze ministerstwo spraw wewnętrznych. Na ulice wyszło łącznie 320 tys. demonstrantów, choć organizacje studenckie mówią o blisko pół miliona uczestników w całym kraju. Rannych zostało łącznie 159 funkcjonariuszy. W Paryżu demonstranci rzucali w policjantów koktajle Mołotowa.