Zasnął za kierownicą na środku drogi, a gdy ocknął się na widok policjantów, wcisnął gaz i rzucił się do ucieczki. Tak rozpoczęły się kłopoty 33-letniego mieszkańca powiatu, który ma na swoim koncie poważne konflikty z prawem. Choć w chwili zdarzenia był trzeźwy, jego tłumaczenia na nic się zdały – odpowie za niezatrzymanie się do kontroli oraz złamanie sądowych zakazów.
Zgłoszenie od czujnego kierowcy
Nietypowa i potencjalnie niebezpieczna sytuacja rozegrała się w ubiegłą sobotę, 10 października, około godziny 10:30. Dyżurny jednostki policji otrzymał wówczas zgłoszenie od zaniepokojonego uczestnika ruchu drogowego.
Na ulicy Sikorskiego stał samochód, który blokował pas ruchu. Siedzący w środku kierowca miał zamknięte oczy i nie wykonywał żadnych ruchów. Zgłaszający słusznie zaniepokoił się, iż mężczyzna mógł stracić przytomność w wyniku nagłego zasłabnięcia, problemów zdrowotnych lub uczestniczyć we wcześniej niezauważonym wypadku drogowym.
Obudził się i uciekł
Na miejsce natychmiast skierowano patrol ruchu drogowego. Po dotarciu do wskazanego pojazdu funkcjonariusze zastali opisaną scenę: auto było zamknięte, a kierowca – z głową opartą o zagłówek – spał w najlepsze.
Mundurowi podjęli próbę nawiązania kontaktu, pukając w szyby i wzywając mężczyznę do reakcji. Przez pewien czas brakowało jakiegokolwiek odzewu. W końcu kierowca się ocknął. Jednak zamiast otworzyć drzwi i wyjaśnić sytuację, na widok policjantów gwałtownie ruszył z miejsca i podjął próbę ucieczki.
Funkcjonariusze natychmiast ruszyli w pościg, używając sygnałów świetlnych i dźwiękowych. Pomimo wyraźnych poleceń do zatrzymania, kierujący kontynuował ucieczkę, aż w pewnym momencie funkcjonariusze stracili go z pola widzenia.
Szybka identyfikacja i zatrzymanie
Policjanci nie odpuścili sprawy. Dzięki skrupulatnie przeprowadzonym czynnościom operacyjnym gwałtownie ustalili zarówno właściciela pojazdu, jak i personalia osoby siedzącej za kierownicą.
Niedługo później 33-letni mieszkańca powiatu został namierzony i zatrzymany. Badanie alkomatem wykazało, iż był trzeźwy. Prawdziwy powód jego ucieczki gwałtownie wyszedł jednak na jaw – okazało się, iż mężczyzna posiada dwa aktywne, dożywotnie sądowe zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Surowe konsekwencje
33-latek usłyszał już zarzuty dotyczące niezatrzymania się do kontroli drogowej oraz niestosowania się do orzeczonych przez sąd zakazów. Na wniosek śledczych sąd zdecydował o zastosowaniu wobec podejrzanego środka zapobiegawczego w postaci policyjnego dozoru. Za popełnione przestępstwa grozi mu teraz surowa kara pozbawienia wolności.
źródło: KMP Olsztyn


![Tomaszów Lub.: Pijany uderzył w dwa zaparkowane auta. Zdarzenie zarejestrował monitoring [FILM]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/articles/xga-4x3-tomaszow-lub-pijany-uderzyl-w-dwa-zaparkowane-auta-zdarzenie-zarejestrowal-monitoring-1791973137.jpg)












