Śmigłowiec rozbił się chwilę po starcie. Nie żyją cztery osoby
polsatnews.pl 1 godzina temu
Tragiczny wypadek w kanadyjskiej prowincji Quebec. Śmigłowiec z czterema osobami na pokładzie rozbił się na polu niedługo po starcie. Gdy służby dotarły na miejsce, maszyna była objęta płomieniami. Nikt nie przeżył katastrofy. Policja przekazała pierwsze informacje o możliwym przebiegu zdarzenia.
Pexels / Jean-Paul Wettstein
Śmigłowiec rozbił się na polu w Kanadzie, nikt nie przeżył / zdjęcie ilustracyjne
Śmigłowiec z czterema osobami na pokładzie rozbił się w sobotę na polu w pobliżu Sainte-Brigide-d’Iberville w kanadyjskiej prowincji Quebec. Gdy ratownicy dotarli na miejsce, maszyna była objęta płomieniami. Nikt nie przeżył katastrofy.
Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o zdarzeniu około godz. 14:30 czasu lokalnego (20:30 czasu polskiego). Na miejsce skierowano strażaków i policję.
Kanada. Katastrofa śmigłowca, cztery osoby nie żyją
Pożar udało się opanować około godzinę po przybyciu służb, które jeszcze przez wiele godzin prowadziły działania na miejscu zdarzenia.
ZOBACZ: Uszkodzony samolot LOT-u. Ponad 200 pasażerów utknęło w Kanadzie
Według wstępnych informacji przekazanych przez policję śmigłowiec miał napotkać problemy krótko po starcie. Maszyna rozbiła się niedaleko miejsca, z którego wystartowała.
Policja nie podała, skąd dokładnie wystartował śmigłowiec. Nie ujawniono również tożsamości czterech ofiar.
Funkcjonariusze przekazali, iż była to maszyna prywatna. Okoliczności i przyczyny katastrofy będą wyjaśniane.