Śmierć tysiąc metrów pod ziemią

noweinfo.pl 1 godzina temu

W Pawłowicach doszło 13 sierpnia do tragedii. Tysiąc metrów pod ziemią zginął pracownik kopalni Pniówek.

Jak informuje nas Tomasz Siemieniec, rzecznik prasowy Jastrzębskiej Spółki Węglowej SA, 13 sierpnia o godz. 10.45 w KWK Pniówek w Pawłowicach (kopalnia wchodzi w skład JSW SA) doszło do śmiertelnego wypadku.

– Zginął 48-letni ślusarz, który wykonywał prace związane z demontażem obudowy ścianowej (sekcji) – mówi Tomasz Siemieniec. – Do wypadku doszło w komorze demontażowej sekcji na poziomie 1000. W trakcie prowadzonych prac na poszkodowanego zsunął się jeden z elementów demontowanej obudowy. Współpracownicy niezwłocznie przystąpili do reanimacji. Pomimo podjętych działań ratunkowych, przybyły na miejsce lekarz stwierdził zgon mężczyzny.

Okręgowy Urząd Górniczy w Rybniku oraz służby bhp kopalni wyjaśniają okoliczności tej tragedii.

(p)

Idź do oryginalnego materiału