Starszy kierowca, jadąc Drogą Krajową nr 1 w Kobiórze, wypadł z trasy, dachował. Policja chce ustalić, czy jego stan zdrowia w ogóle pozwala, by przez cały czas był kierowcą.
Ochotnicza Straż Pożarna w Kobiórze poinformowała, iż 29 września o godz. 5.39 wezwana została do wypadku drogowego. Od podkom. Jadwigi Śmietany, oficera prasowego Komendy Powiatowej Policji w Pszczynie, dowiedzieliśmy się, iż chodzi o wypadek, do którego doszło na Drodze Krajowej nr 1 w Kobiórze.
– 67-letni mężczyzna, kierując Ranault, źle się poczuł, stracił panowanie nad pojazdem, wjechał do rowu, dachował, uderzył w drzewo – mówi podkom. Śmietana. – Mężczyzna odwieziony został do szpitala. Zwróciliśmy się z wnioskiem do prezydenta Bielska-Białej, czyli organu, który w tym przypadku wydał prawo jazdy, o sprawdzenie stanu zdrowia kierowcy.
Na miejsce wypadku oprócz OSP Kobiór przyjechali m.in. ratownicy medyczni i strażacy PSP. Aby wydostać kierowcę, musieli wyciąć dziurę w dachu Renault.
(pp)








![Tak wyglądają nowe karetki Krakowskiego Pogotowia. Pięć ambulansów już gotowych [ZDJĘCIA]](https://cowkrakowie.pl/wp-content/uploads/2026/09/karetka37.jpg)
![Ruszył LajkHub przy Hali Targowej [ZDJĘCIA]](https://cowkrakowie.pl/wp-content/uploads/2026/09/lajkbike1.jpg)





