Wieczorna kontrola drogowa w powiecie szczycieńskim zakończyła się zatrzymaniem 37-letniego mężczyzny. Kierowca Volvo nie tylko prowadził pod wpływem alkoholu, ale naraził na ogromne niebezpieczeństwo własne dziecko.
Do zdarzenia doszło w środę, 1 kwietnia 2026 roku, na ulicy Niepodległości w Dźwierzutach. Tuż po godzinie 20:00 funkcjonariusze z Wydziału Ruchu Drogowego komendy w Szczytnie wytypowali do kontroli osobowe Volvo. Za kierownicą siedział 37-letni mieszkaniec gminy Dźwierzuty.
Dziecko na fotelu pasażera i „promile” u ojca
Rutynowe czynności gwałtownie ujawniły przerażające fakty. Podczas badania stanu trzeźwości okazało się, iż kierowca ma w organizmie 0,7 promila alkoholu. Najbardziej poruszający był jednak widok na przednim siedzeniu pasażera – tam znajdował się 5-letni syn mężczyzny.
„Prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu stanowi poważne zagrożenie dla życia i zdrowia zarówno kierującego, jak i innych uczestników ruchu, w tym przewożonych pasażerów” – przypominają policjanci.
Na miejsce wezwano matkę chłopca, której przekazano dziecko pod opiekę. Samochód został zabezpieczony, a nieodpowiedzialny ojciec musiał pożegnać się z prawem jazdy.
Poważne konsekwencje prawne
37-latek musi się teraz liczyć z dotkliwymi konsekwencjami. Odpowie przed sądem za dwa czyny:
- Kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości.
- Dopuszczenie do przebywania małoletniego w okolicznościach niebezpiecznych.
To jednak nie koniec. O sprawie zostanie oficjalnie powiadomiony Sąd Rejonowy w Szczytnie (Wydział Rodzinny i Nieletnich), który przyjrzy się sytuacji rodzinnej i sprawowaniu opieki nad dzieckiem.
Policja apeluje o rozsądek
Służby mundurowe niezmiennie apelują o rozwagę. Każda ilość alkoholu w organizmie opóźnia reakcje i zaburza ocenę rzeczywistości. W tym przypadku brak odpowiedzialności mógł doprowadzić do tragedii, w której ucierpiałoby niewinne dziecko.
źródło: KPP Szczytno













