Do pierwszego zatrzymania doszło podczas rutynowej kontroli drogowej. Policjanci zatrzymali do sprawdzenia samochód, którym kierował 45-letni mężczyzna. Po weryfikacji jego danych w policyjnych systemach informatycznych gwałtownie wyszło na jaw, dlaczego w ogóle nie powinno go być na drodze. Mężczyzna złamał aktualny, nałożony przez sąd zakaz prowadzenia pojazdów.
Niedługo później patrol natrafił na zatrważający wręcz przypadek. Kontrola drogowa 67-latka siedzącego za kierownicą samochodu osobowego zakończyła się natychmiastowym zatrzymaniem.
– Zatrzymany do kontroli 67-letni kierowca osobówki miał w organizmie blisko 2 promile alkoholu. Mężczyzna rażąco zlekceważył dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów, co jest poważnym naruszeniem bezpieczeństwa ruchu drogowego – informuje kom. Milena Kopczyńska z pułtuskiej policji.
Obaj kierowcy za swoje czyny odpowiedzą przed sądem. Młodszy z nich, za samo złamanie sądowego zakazu (art. 244 Kod











