Siostry niosą pomoc poszkodowanym

naszdziennik.pl 5 godzin temu
Około 17 000 osób zostało rannych, a ponad 19 500 przez cały czas przebywa w obozach dla poszkodowanych. Siostry salezjanki, które – jak wiele innych zgromadzeń zaangażowały się w akcję pomocową, mówią, iż sytuacja kryzysowa trwa cały czas.


Jak informuje agencja Fides, nieznana jest wciąż liczba osób zaginionych. Nieprzerwanie realizowane są akcje poszukiwawcze i ratunkowe, pomoc medyczna oraz dystrybucja pomocy humanitarnej, także dzięki wsparciu wielu krajów.Równolegle postępują prace związane z odbudową i naprawą infrastruktury, ze szczególnym uwzględnieniem regionu La Guaira, jednego z najbardziej dotkniętych przez trzęsienie ziemi.Na pierwszej linii pomocy znajdują się również siostry salezjanki, Córki Maryi Wspomożycielki, zaangażowane we wspieranie przesiedlonych rodzin. „Rozdawałyśmy posiłki przygotowane z miłością, a przede wszystkim pozostawałyśmy blisko ludzi, wysłuchując ich trosk i oferując przyjazną obecność w najtrudniejszych chwilach" – powiedziała Agencji Fides przełożona inspektorialna, siostra Maria Eugenia Ramos Rangel.Siostry dotarły również do El Junquito, gdzie trzęsienie ziemi spowodowało poważne straty materialne. W dwóch ośrodkach dla poszkodowanych w tej okolicy rozdano dzieciom piżamy, a matkom zestawy środków higieny osobistej i pieluchy. Pomoc dotarła także do centrum Caracas, gdzie wiele rodzin przez cały czas mieszka w namiotach po tym, jak ich domy uznano za niezdatne do zamieszkania.„Cieszymy się, iż kilka rodzin zostało już przeniesionych do schronień tymczasowych, ale praca jest daleka od zakończenia" – podkreśliła siostra Eugenia. „Wiele osób musiało opuścić swoje domy, nie mając zapewnionego nowego miejsca zamieszkania. przez cały czas czekają na konkretne rozwiązania i bezpieczne miejsce, które mogłyby nazwać domem".
Idź do oryginalnego materiału