
Torotońscy policjanci prowadzą dochodzenie w sprawie trzech odrębnych strzelanin, do których doszło w poniedziałek wieczorem w Scarborough. W jednym z przypadków dom rodzinny został trafiony wieloma kulami – to już drugi taki atak na ten sam budynek w ostatnich tygodniach.
Pierwsze zgłoszenie wpłynęło około godziny 20:59 w rejonie Danforth Road i Pringdale Gardens Circle. Mieszkańcy poinformowali policję o odgłosach strzałów. Funkcjonariusze znaleźli na miejscu ślady strzelaniny, jednak – jak przekazano – nie odnotowano trafień w budynki ani osób rannych. Śledztwo w tej sprawie trwa.
Druga strzelanina została zgłoszona tuż przed godziną 22:00 przy 255 Dolly Varden Boulevard, na terenie spółdzielni mieszkaniowej Woburn Village Co-Op. Policja zabezpieczała teren i zbierała dowody. Do zdarzenia doszło w tym samym skupisku domów, w którym krótko przed Bożym Narodzeniem również doszło do ostrzelania budynku. Także w tym przypadku nikt nie odniósł obrażeń.
Trzecie zgłoszenie wpłynęło o godzinie 23:54 w rejonie Ellesmere Road i Markham Road. Przed domem przy Clementine Square policjanci oznaczyli co najmniej dziewięć śladów po kulach. Sąsiedzi przekazali CityNews, iż strzały słyszeli około godziny 23:50. To ten sam dom, w którym przed świętami doszło do podobnego ataku. W poniedziałkowym incydencie nikt nie ucierpiał.
Śledczy podkreślają, iż na razie nie wiadomo, czy wszystkie trzy strzelaniny są ze sobą powiązane. Policja nie ujawniła informacji o podejrzanych i apeluje do osób posiadających jakiekolwiek informacje o kontakt.
