Do trzech zdarzeń doszło dzisiaj rano na fragmencie drogi S7 na Mazowszu. W jednym z nich uszkodzony został samochód ratowniczo – gaśniczy.
Wszystko zaczęło się od pijanego kierowcy, który jadąc trasą S7 zjechał z drogi i uderzył w bariery energochłonne. 19-latek miał około półtora promila alkoholu w organizmie.

W trakcie działań w samochód ratowniczo – gaśniczy z Jednostki Ratowniczo – Gaśniczej w Szydłowcu uderzył 43-letni kierowca osobowego Citroena. Mężczyzna trafił do szpitala.
Serię zdarzeń w tym miejscu zakończyła kolizja trzech samochodów osobowych Subaru, Hyundaia i Dacii.

foto. policja













