Ścigali się ulicą Partyzantów w Zamościu

skafander.info 1 tydzień temu

Policjanci Wydziału Ruchu Drogowego zamojskiej jednostki podczas patrolu ulic miasta zatrzymali dwóch kierujących, którzy na ul. Partyzantów urządzili sobie nielegalny wyścig. Mężczyźni, kierując mercedesem i BMW, jechali z dużą prędkością zajmując oba pasy ruchu i wzajemnie się ścigając. Swoim zachowaniem stworzyli zagrożenie w ruchu drogowym i popełnili przestępstwo – uczestniczenia w nielegalnym wyścigu pojazdów mechanicznych.

Policjanci Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Zamościu, podczas patrolowania Zamościa na ulicy Partyzantów zauważyli dwóch kierujących pojazdami, którzy jechali w kierunku Starego Miasta. Obaj poruszali się równolegle obok siebie z bardzo dużą prędkością. Z okoliczności wynikało, iż kierowcy mercedesa i BMW urządzili sobie nielegalny wyścig ulicami miasta.

Policjanci zatrzymali ich do kontroli drogowej. Za kierownicą mercedesa siedział 20-letni mieszkaniec Zamościa. BMW kierował natomiast 19-latek z gminy Zamość. Badanie alkomatem potwierdziło, iż kierujący byli trzeźwi.

Jak wynika ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy, kierujący znają się i postanowili sprawdzić możliwości swoich aut, wdając się w nielegalny wyścig.

Obaj mężczyźni stracili już prawo jazdy. Odpowiedzą za udział w nielegalnym wyścigu drogowym.

Przypominamy, iż zgodnie z artykułem 178 c § 1 Kodeksu karnego, kto w ruchu lądowym organizuje, prowadzi lub uczestniczy w nielegalnym wyścigu pojazdów mechanicznych, podlega karze więzienia od 3 miesięcy do 5 lat. Karalne jest także przygotowanie do takiego czynu – zagrożone karą do 3 lat pozbawienia wolności.

Sprawcy tego typu czynów muszą liczyć się również z dalszymi konsekwencjami prawnymi, w tym możliwością utraty prawa jazdy, zakazem prowadzenia pojazdów, wysokimi kosztami postępowania oraz znacznie surowszą odpowiedzialnością karną, gdyby ich zachowanie doprowadziło do wypadku.

Źródło: KMP w Zamościu

Idź do oryginalnego materiału