SANOK: Czujność mieszkańca uratowała 32-latka przed wychłodzeniem

esanok.pl 1 miesiąc temu

Dzięki czujności jednego z mieszkańców Sanoka, policjanci uratowali 32-letniego mężczyznę, któremu groziło wychłodzenie organizmu. Szybka reakcja zgłaszającego być może zapobiegła tragedii.

[caption id="attachment_778908" align="aligncenter" width="1200"] fot. Bieszczady24.pl[/caption]

W piątek przed godziną 18 dyżurny sanockiej policji odebrał zgłoszenie o mężczyźnie siedzącym na ławce przed jednym z bloków przy ul. Sadowej. Świadek obserwował mężczyznę przez dłuższą chwilę i zauważył, iż każda próba wstania kończy się upadkiem lub powrotem na ławkę. Podejrzewając, iż może być pod wpływem alkoholu, a także mając na uwadze niską temperaturę, natychmiast powiadomił służby.

Policjanci pojawili się na miejscu niemal natychmiast. Mężczyzna był nietrzeźwy i kontakt z nim był utrudniony, 32-latek został przewieziony do wytrzeźwienia.

[caption id="attachment_778906" align="aligncenter" width="1200"] fot. KPP Sanok[/caption]

Ta sytuacja pokazuje, jak ważna jest czujność i odpowiednia reakcja świadków. Jeden telefon pod numer alarmowy 112 może uratować komuś życie.

Sanocka policja apeluje, aby nie przechodzić obojętnie obok osób bezdomnych, samotnych czy znajdujących się w trudnej sytuacji. – Wystarczy jeden telefon, aby pomóc – przypominają funkcjonariusze.

Pamiętajmy, iż nasza życzliwość i uważność wobec innych mogą naprawdę uratować życie. Nie bądźmy obojętni na potrzeby drugiego człowieka.

źródło: KPP Sanok

Idź do oryginalnego materiału