Samochód wpadł do wąwozu we Francji. Zginęło pięć osób

polsatnews.pl 1 godzina temu

Pięć osób zginęło w tragicznym wypadku samochodowym, do którego doszło w Sarras w południowo-wschodniej Francji. Auto runęło do wąwozu i zapaliło się. Gdy na miejsce przybyły służby, pojazd był cały w ogniu.

Rama/Wikimedia Commons/Google Maps
Pięć osób zginęło w tragicznym wypadku samochodowym we Francji

Do zdarzenia doszło ok. 40 km na południe od Vienne. Samochód z pięcioma osobami w wieku od 17 do 20 lat pochodzących z departamentu Rodan poruszał się drogą RD270. Jak informują francuskie media, ok. godz. 14.00 kierowca stracił panowanie nad pojazdem i zjechał z drogi.

Tragiczny wypadek we Francji. Auto spadło do wąwozu, nie żyje pięć osób

Auto runęło do wąwozu, ok. 25 metrów w dół. Po upadku doszło do pożaru. Na miejsce ruszyły służby pożarnicze i ratunkowe, jednak gdy przybyły, było już za późno. Z relacji służb wynika, iż samochód był cały w ogniu.

ZOBACZ: Trzy rozbite auta, lądowało LPR. Tragiczny wypadek pod Malborkiem

Jak podaje serwis Le Progres, w samochodzie odnaleziono zwłoki czterech mężczyzn i jednej kobiety. Wóz należał do grupy składającej się z trzech pojazdów przewożących łącznie 12 osób.

- Władze aktywowały jednostkę medyczno-psychologiczną. Na miejsce przybył dyżurny prokurator. Śledztwo sądowe będzie prowadzenia w ramach dochodzenia dotyczącego przyczyn śmierci - poinformowała prokurator z Privas, Celine Nainani.

Droga RD270 została czasowo zamknięta celem umożliwienia działań służbom ratunkowym i policji.

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

WIDEO: Ani wojny, ani pokoju. USA i Iran utknęły w klinczu
Idź do oryginalnego materiału