Na drogach panują ostatnio bardzo trudne warunki. Doświadczyła tego kierująca fiatem, która w Bojszowach na oblodzonej jezdni nie zapanowała nad autem. W konsekwencji fiat dachował w rowie.
Jak poinformował portal 112Tychy.pl, 27 stycznia ok. godz. 4.10 na ul. Gościnnej w Bojszowach fiat zjechał z jezdni i dachował.
– Z ustaleń policjantów wynika, iż kobieta kierująca Fiatem Pandą, jadąc po oblodzonej jezdni, utraciła panowanie nad swoim pojazdem – dodaje portal. – Samochód wypadł z drogi i dachował w przydrożnym rowie. Na miejsce zdarzenia wezwani zostali ratownicy medyczni WPR Katowice (podstacja Bieruń) oraz patrol ruchu drogowego Komendy Powiatowej Policji w Bieruniu. Kobieta trafiła pod opiekę ratowników medycznych i została przewieziona do szpitala na badania. Uszkodzone auto zostało wyciągnięte z rowu (przez pomoc drogową) i odholowane.
W miejscu zdarzenia, w trakcie działań policjantów i ratowników medycznych, występowały utrudnienia w ruchu. Policjanci KPP Bieruń, jak czytamy, prowadzą dalsze postępowanie w tej sprawie.
(pp)









