Dwie osoby zostały poszkodowane w wypadku na drodze ekspresowej S19 przed węzłem Rzeszów Wschód, do którego doszło w piątek 27 marca około godziny 9:30. Trasa w kierunku Rzeszowa od strony Lublina jest całkowicie zablokowana, a kierowcy muszą liczyć się z poważnymi utrudnieniami i korkami zarówno na S19, jak i na autostradzie A4.
Do zdarzenia doszło na odcinku Sokołów Małopolski – Rzeszów, na 467. kilometrze drogi ekspresowej S19, w rejonie węzła Rzeszów Wschód. Ze wstępnych informacji wynika, iż zderzyły się dwa samochody osobowe, a jeden z pojazdów stanął w płomieniach. Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe.
Jak przekazał Radiu Reszów dyżurny Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Rzeszowie, na miejscu wypadku wybuchł pożar, w którego gaszeniu bierze udział sześć zastępów straży pożarnej. Ratownicy zabezpieczają teren, gaszą płonący samochód i udzielają pomocy poszkodowanym. Według komunikatu drogowców jedna osoba została ranna, brak jest informacji o ofiarach śmiertelnych.
Jezdnia w kierunku Rzeszowa jest całkowicie zablokowana. Tworzą się duże korki nie tylko na S19, ale także w rejonie węzła Rzeszów Wschód na autostradzie A4. Kierowcom zaleca się omijanie tego odcinka. Możliwy jest zjazd na węźle Jasionka i dalej przejazd drogą wojewódzką nr 878 w kierunku Rzeszowa. Utrudnienia mogą potrwać około dwóch godzin – tyle wstępnie szacują służby drogowe.
Na miejscu pracuje policja, straż pożarna oraz służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo ruchu. Funkcjonariusze wyjaśniają dokładne okoliczności wypadku i apelują do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności, dostosowanie prędkości do warunków na drodze oraz stosowanie się do wprowadzonych objazdów i poleceń służb.
