Ruch prokuratury ws. pijanego kierowcy na A1. Prowadził mimo sądowych zakazów

polsatnews.pl 1 godzina temu

36-latek podejrzany o sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy na autostradzie A1, został zatrzymany - poinformowała częstochowska prokuratura. Mężczyzna miał w wydychanym powietrzu 2,7 promila alkoholu, wydano wobec niego dwa sądowe zakazy prowadzenia pojazdów. Wcześniej został wypuszczony, gdyż nie wnioskowano o areszt. W tej sprawie reagował prokurator generalny Waldemar Żurek.

Policja Pomorska (zdj. ilustracyjne)
Prokuratura zatrzymała 36-latka, który kierował pod wpływem alkoholu

18 lipca na autostradzie A1 koło Woźnik do obywatelskiego zatrzymania pijanego kierowcy, który spowodował kolizję. 37-latek miał w wydychanym powietrzu 2,7 promila alkoholu, a także dwa czynne sądowe zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz decyzję starosty pabianickiego o cofnięciu uprawnień do kierowania pojazdami.

Spowodował kolizję na A1, nie trafił do aresztu. Ruch prokuratury

Został przewieziony na komisariat w Woźnikach. Osoby będącej pod wpływem alkoholu nie można przesłuchiwać ani stawiać jej zarzutów. Okres zatrzymania w policyjnym areszcie mijał w poniedziałek. Prokuratura Rejonowa w Lublińcu nie zawnioskowała wtedy o areszt, przez co pijany kierowca został zwolniony.

22 lipca polecenie Prokuratury Okręgowej w Częstochowie, mężczyzna został zatrzymany.

ZOBACZ: Taranował radiowozy ciężarówką. 24-latek spędzi trzy miesiące w areszcie

- Policjanci zatrzymali w tej sprawie 36-letniego mężczyznę celem ogłoszenia mu postanowienia o przedstawieniu zarzutu popełnienia przestępstwa i przesłuchania w charakterze podejrzanego. Czynności z udziałem zatrzymanego są zaplanowane na 23 lipca - poinformował rzecznik prokuratury prok. Tomasz Ozimek.

Wcześniej w sprawie pijanego kierowcy zareagował prokurator generalny Waldemar Żurek, który polecił prokuratorowi krajowemu Dariuszowi Kornelukowi zainterweniować. W efekcie podjęta zostanie decyzja o odwołaniu zastępcy Prokuratora Rejonowego w Lublińcu.

Pijany kierowca zwolniony do domu. Wszczęto postępowanie służbowe

– Do jego obowiązków należało sprawowanie nadzoru nad czynnościami prokuratorów pełniących dyżury zdarzeniowe w tej jednostce prokuratury. Jednocześnie postępowanie zostanie przekazane do dalszego prowadzenia przez Prokuraturę Okręgową w Częstochowie – uzasadniała 21 lipca rzeczniczka prasowa prokuratora generalnego prok. Anna Adamiak.

ZOBACZ: Anulowali tysiące mandatów. Błąd odcinkowego pomiaru prędkości na A6

Oprócz tego częstochowska prokuratura okręgowa zarządziła wszczęcie postępowania służbowego, którego celem jest ocena schematy decyzji wydanej przez prokurator pełniącą dyżur podczas konsultacji z funkcjonariuszami policji w tej sprawie.

– Postępowanie w sprawie wydarzenia na autostradzie A1 będzie monitorowane w celu zapewnienia jego rzetelnego i sprawnego przebiegu zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa oraz standardami prowadzenia tego rodzaju spraw określonymi w wytycznych prokuratora generalnego Waldemara Żurka w sprawie tzw. piratów drogowych - poinformowała prok. Adamiak.

WIDEO: "Przepraszam za sceptycyzm". Jurasz o ruchu Zełenskiego
Idź do oryginalnego materiału