Aż 14 kolizji drogowych odnotowano podczas weekendu na drogach naszego powiatu. Policjanci nie mają wątpliwości – kierowcy zlekceważyli trudne warunki pogodowe. Mokra i śliska nawierzchnia sprawiła, iż chwila nieuwagi kończyła się rozbitymi autami i groźnymi sytuacjami na drogach.
Do jednego z najbardziej niebezpiecznych zdarzeń doszło w centrum Legnica – na skrzyżowaniu ulic Wrocławskiej i Witelona. Kierujący toyotą wjechał z dużą prędkością na mokrą jezdnię, stracił panowanie nad pojazdem, uderzył w sygnalizator świetlny i zatrzymał się dokładnie na środku skrzyżowania, taranując bariery rozdzielające pasy ruchu. Nagranie pokazuje, jak kilka brakowało do tragedii w jednym z najbardziej ruchliwych punktów miasta.
Na szczęście mimo groźnie wyglądającego zdarzenia nikt nie odniósł poważnych obrażeń.
– W większości przypadków przyczyną zdarzeń było niedostosowanie prędkości do trudnych warunków atmosferycznych i śliskiej nawierzchni – przypomina asp. Anna Tersa z Komendy Miejskiej Policji w Legnicy.
Policjanci apelują do kierowców o rozsądek. Opady deszczu wydłużają drogę hamowania, a gwałtowne manewry na mokrej nawierzchni mogą skończyć się tragedią. Funkcjonariusze przypominają o konieczności zmniejszenia prędkości, zachowania bezpiecznej odległości i zachowania szczególnej ostrożności podczas jazdy.










