Rowerzysta zatrzymany dwukrotnie za jazdę po alkoholu

reporternews.pl 5 godzin temu

54-letni rowerzysta, dwukrotnie dzień po dniu, został zatrzymana za jazdę pod wpływem alkoholu. Za pierwszym razem po zbadaniu, alkomat wykazał niecały promil, w kolejnym dniu ten wynik wzrósł do ponad 2 promili. Za te wykroczenia drogowe, rowerzysta odpowie teraz przed sądem.

Monieccy policjanci w sobotę (01.08), zatrzymali do kontroli 54 -latka jadącego rowerem. Jak się okazało po zbadaniu alkomatem, zatrzymany mężczyzna miał blisko promil alkoholu we krwi. Za to wykroczenie mundurowi ukarali go mandatem w wysokości 2500 złotych. Wydawać by się mogło, iż kwota była wystarczająco wysoka, żeby zadziałać prewencyjnie. Jednak gwałtownie się okazało, iż ta kara, nie była dla niego wystarczającą nauczką. Dowodem na to jest fakt, iż Już kolejnego dnia, 54-latek wsiadł na rower mając ponad 2 promile alkoholu we krwi. Kiedy mundurowi go zatrzymali, stał się agresywny i wulgarny, także w stosunku do przechodniów. Mężczyzna kategorycznie odmówił też przyjęcia mandatu karnego.

Za popełnione w tak krótkim odstępie czasu wykroczenia drogowe w warunkach recydywy, nieodpowiedzialny rowerzysta odpowie teraz przed sądem. Grożą mu znacznie surowsze konsekwencje. Sąd może nałożyć na niego grzywnę sięgającą choćby 30 000 złotych oraz orzec zakaz prowadzenia pojazdów niemechanicznych na okres do 3 lat. W stosunku do mężczyzny może zostać zastosowana kara aresztu do 30 dni. prawdopodobnie nie ujdzie mu też „na sucho” publiczne używanie słów, uznanych za wulgarne.

Źródło: KPP Mońki

Idź do oryginalnego materiału