Rewolucja na polskich drogach: Koniec pobłażliwości dla piratów i pijanych kierowców

opowiecie.info 2 godzin temu

Od dziś polskie drogi stają się miejscem znacznie bardziej restrykcyjnym dla osób lekceważących zasady bezpieczeństwa, ponieważ w życie wchodzą przepisy zakładające bezwzględną konfiskatę aut, kary więzienia za brawurę oraz dożywotnie zakazy prowadzenia pojazdów.

Początek 2026 roku przynosi fundamentalną zmianę w filozofii karania kierowców, którzy do tej pory czuli się bezkarni. Najważniejszą nowością jest zaostrzenie zasad dotyczących przepadku mienia. Każdy, kto zdecyduje się usiąść za kierownicą, mając we krwi ponad półtora promila alkoholu, musi liczyć się z obowiązkową utratą samochodu. jeżeli auto nie należy do sprawcy, sąd nałoży dotkliwą karę finansową, która może sięgnąć choćby pół miliona złotych. To jasny sygnał, iż państwo przestaje tolerować zagrożenie, jakie niosą ze sobą nietrzeźwi użytkownicy dróg.

Ustawodawca wziął pod lupę także osoby organizujące i uczestniczące w nielegalnych wyścigach oraz tzw. zlotach. Wprowadzona definicja nielegalnej rywalizacji pozwala teraz na skazywanie kierowców choćby na pięć lat więzienia za sam udział w takim procederze, o ile narusza on normy bezpieczeństwa. Co istotne, nowe prawo uderza również w miłośników driftu na drogach publicznych. Celowe wprowadzanie auta w poślizg w miejscach ogólnodostępnych będzie skutkować wysokimi grzywnami, a w przypadku powtórnego złamania przepisów, stawka ta zostanie podwojona.

Szczególnie surowe konsekwencje czekają tych, którzy doprowadzą do poważnych wypadków podczas rażącego łamania przepisów. jeżeli sprawca jadący z nadmierną prędkością lub biorący udział w wyścigu zabije inną osobę bądź spowoduje u niej ciężki uszczerbek na zdrowiu, grozi mu do dziesięciu lat za kratami. W takich przypadkach sądy będą miały również obowiązek orzekania dożywotniego zakazu wsiadania za kierownicę. Reforma ma na celu nie tylko karanie, ale przede wszystkim trwałe wyeliminowanie z ruchu drogowego osób, które wielokrotnie udowodniły, iż nie szanują życia innych uczestników dróg.

Oto szczegółowe zestawienie stawek mandatów i nawiązek, które wchodzą do użytku w 2026 roku. Zmiany te radykalnie podnoszą finansowe konsekwencje niebezpiecznych zachowań na drodze.

Kary finansowe za jazdę po alkoholu i zakazy

Największą zmianą jest odejście od sztywnej wyceny auta na rzecz nawiązki, co ma uprościć procedury sądowe.

  • Nawiązka zamiast konfiskaty: jeżeli kierowca ma powyżej 1,5 promila, a auto nie jest jego wyłączną własnością (np. leasing, auto firmowe, współwłasność małżeńska), sąd orzeka nawiązkę na rzecz Skarbu Państwa w kwocie od 5 000 zł do 500 000 zł.

  • Świadczenie pieniężne (Fundusz Pomocy): Za jazdę w stanie nietrzeźwości (powyżej 0,5 promila) sąd obowiązkowo nakłada wpłatę od 5 000 zł do 60 000 zł.

  • Złamanie sądowego zakazu: Osoba wsiadająca za kółko mimo zakazu musi liczyć się z nawiązką w wysokości co najmniej 10 000 zł.

Nielegalne wyścigi i zloty (nowe wykroczenia)

Przepisy precyzyjnie uderzają w organizatorów i uczestników niezgłoszonych zgromadzeń motoryzacyjnych.

  • Udział w nielegalnym zlocie (widz/uczestnik): Grzywna za udział w niezgłoszonym spotkaniu (powyżej 10 aut) wynosi minimum 1 000 zł.

  • Organizator zlotu: Brak zawiadomienia gminy o spotkaniu skutkuje grzywną nie niższą niż 2 000 zł.

  • Tamowanie ruchu: jeżeli uczestnicy zlotu blokują drogę, minimalny mandat to 500 zł, ale w przypadku poważnego zakłócenia ruchu sąd może dołożyć nawiązkę do 1 500 zł.

  • Udział w wyścigu jako kierowca: Tu wchodzi odpowiedzialność karna (więzienie), ale dodatkowo orzekana jest nawiązka na Fundusz Pomocy w kwocie min. 5 000 zł.

Drift i brawura (obowiązuje od marca 2026)

Wprowadzono specyficzne stawki za tzw. „jazdę widowiskową” na drogach publicznych.

  • Mandat za drift: Celowe wprowadzanie auta w poślizg to kara od 1 500 zł.

  • Drift stwarzający zagrożenie: jeżeli poślizg zagraża innym, minimalna grzywna rośnie do 2 500 zł.

  • Recydywa za drift: Ponowne złapanie na tym samym czynie w ciągu 2 lat oznacza podwojenie kary (minimum 3 000 zł lub 5 000 zł).

  • Jazda motocyklem na jednym kole: Traktowana analogicznie do driftu – minimum 1 500 zł mandatu.

Prędkość i punkty karne

W taryfikatorze utrzymano wysokie stawki za przekroczenie limitów, dodając nowe rygory:

  • Przekroczenie o ponad 70 km/h: Mandat 2 500 zł (w recydywie 5 000 zł) oraz 15 punktów karnych.

  • Kasowanie punktów: Od czerwca 2026 roku za najcięższe wykroczenia (m.in. prędkość, alkohol, nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu) nie będzie już można zredukować punktów dzięki kursu w WORD.

Fot. Opolska Policja

Idź do oryginalnego materiału