Mieszkańcy Zakopanego oraz turyści odwiedzający Podhale z coraz większym niedowierzaniem obserwują kwoty wyświetlane na pylonach stacji paliw. Ceny oleju napędowego niebezpiecznie zbliżają się do granicy dziewięciu złotych, a tankowanie benzyny staje się dla wielu osób luksusem. Sprawdziliśmy, jak kształtują się aktualne koszty paliwa na najpopularniejszych stacjach w regionie tuż przed zapowiadaną radykalną zmianą stawek.